Wygrana Obry po niezły meczu

 

Victoria Września – Obra 1912 Kościan 2:3 (0:1)

Wygrana Obry po niezły meczu

Na sztucznej murawie w Gnieźnie zmierzyły się w sparingu zespoły kościańskiej Obry z Victorią Września. Nasi pewnie wygrali ten pojedynek.

Drużyny od początku zdecydowanie atakowały. Bliżsi zdobycia bramki dającej prowadzenie była Victoria. Na szczęście czujna była nasza obrona.

Nasi uporządkowali grę i groźnie atakowali. W 23’ po raz pierwszy do siatki rywali trafił Dawid Jarka. Przed przerwą jeszcze Maciej Przewłocki przeprowadził solową akcję. Niestety zabrakło mu precyzji w jej zakończenie.

W drugiej odsłonie już w 47’ nasi strzelili gola na 0:2. Po zamieszaniu w polu karnym do siatki rywali mocnym strzałem trafił Krystian Łukaszyk. Obra mocno atakowali i osiągnęła sporą przewagę. Dwie akcje były niezłej marki.  Szkoda tylko, że nie zakończyły się podwyższeniem wyniku. Bramkę kontaktową Victoria zdobyła z niczego. Po anemicznej akcji na strzał zdecydował się gracz Wrześni i piłka przy słupku wpadła do siatki.

Nasi natychmiast po wznowieniu gry wyprowadzili atak i po dwójkowe akcji Piotra Sznabla z Szymonem Słomą ten drugi wykończył trafienie na 1:3. Obra już nie forsowała tempa, co sprawiło, że rywale częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. W końcówce meczu zdołali zdobyć gola kontaktowego z rzutu karnego. (k)

 

Brak komentarzy

Napisz komentarz