Ciekawe wieści z Obry

Ciekawe wieści z Obry
Po rudzie jesiennej sezonu 2018/2019 piłkarze kościańskiej Obry z dorobkiem 34 punktów plasują się na piątym miejscu tabeli IV ligi. Do lidera Lubuszanina Trzcianka nasi tracą dziesięć punktów, które byłby do odrobienia. Określenie byłoby możliwe jest wyzwaniem, ale do zrealizowania. Warunkiem jest mocny skład, dobre przygotowanie, pełne zaangażowanie i mądra taktyka na wszystkie mecze.
Niestety jak można się zorientować nie uda się chyba jednak zrealizować planów. Powodem póki, co jest osłabienia a nie wzmocnienie zespołu. Z Obry w zimowej przerwie z różnych względów odeszli: Marcin Masełkowski, Tomasz Kaczmarek, Mateusz Witomski, Jacek Żak i Mateusz Boroń.
Głośno nie mówi się o wzmocnieniach, bo trudno jest mówić skoro na to potrzebna jest kasa i to zapewne duża. Wygląda na to, że trener Krzysztof Knychała taka jak „krawiec” będzie kroił z tego, co będzie miał do dyspozycji.
Do treningów nasz zespół powrócili 15 stycznia. Zawodnicy pracują nad siłą i wytrzymałością. Na początku lutego rozpoczną się mecze sparingowe. W sumie nasi rozegrają pięć spotkań kontrolnych m.in. ze Spartą Szamotuły, Wartą Gorzów, Victorią Września, Orłem Międzyrzecz.
Pierwszy mecz mistrzowski Obra rozegra z Nielbą we Wągrowcu.
Czas pokaże, czy czarny scenariusz autora tekstu będzie miał przełożenie na postawę naszego zespołu. Oby tak się nie stało. (k)

Brak komentarzy

Napisz komentarz