Czapki z głów przed „Orkiestrą” w mieście nad Lipnem

Czapki z głów przed „Orkiestrą” w mieście nad Lipnem
Czapki z głów przed ofiarnością mieszkańców gminy Stęszew. Udowodnili to podczas zbiórki środków w niedzielę 13 stycznia, w czasie trwania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Łącznie zebrano około 90.500 złotych.
Warto przypomnieć, że w 2016 roku zebrano 46 tys. zł. W 2017 – 64 tys. zł, a w 2018 zgromadzono 78 tys. złotych. W tym roku osiągnięto wzrost o koło dwanaście tysięcy złotych.
Nic jednak nie spada z nieba. Wszystko zostało dobrze zaplanowane przez sztab WOŚP, działającego pod wodzą Dariusza Mikołajczaka. Na kilka tygodni przed wyznaczoną datą zaczęło się konkretne przygotowanie. Rozpisano orkiestrową partyturę na segmenty. Poszczególne grupy zajęły się przygotowaniami na swoich odcinkach.
Do działania zabrały się szkoły, przedszkola, Muzeum Regionalne, Dom Kultury, Straż Pożarna, Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. W działania włączyły się osoby, które tak chciały być aminowe.
Nie można pominąć rzeszy młodzieży, która zdeklarowała się wyruszyć ze skrobankami na ulice miasta i wiosek.
Na kilka dni przed WOŚP sala sportowo-widowiskowa została przystosowana do imprezy. Stanęła scena do występów i licytacji. Wyeksponowano nagrody. Przygotowano stoiska z upominkami. Zabezpieczono dla dzieci miejsca do gier i zabaw.
Od wczesnych godzin w niedzielę, na ulice wyszła młodzież ze serduszkami i skarbonami. Rychło swoje podwoje otworzyło Muzeum Regionalne. W jego wnętrzach przygotowywano pyszny bios i ciepłe napoje. Serwowano także rogaliki, chlebek ze smalcem i ogórki kiszone.
Na Rynek dojechała wojskowa kuchnia polowa. Przy niej stanął namiot, pod którym częstowano smaczną grochówką.
W sali sportowo-widowiskowej także tętniło życiem. Stoiska wypełniły się jedzeniem, napojami oraz nagrodami i balonami.
Sprawdzano światła i nagłośnienie. Wszyscy mieli pełne ręce roboty.
O godzinie 9.00 rozpoczęły się imprezy rekreacyjne m.in. fitness, aerobic. O godzinie 10.00 amatorzy biegania wyruszyli na siedmiokilometrowy

, mały „maraton”.
W samo południe na stęszewskim Rynku popis ratownictwa drogowego dali miejscowi druhowie OSP. Sprzęt hydrauliczny w ich rękach łatwo radził sobie z rozcinaniem samochodowych karoserii. Profesjonalnie uwalniali poszkodowanych i udzielali pierwszej pomocy.
Miasto było miejscem wielkiego grania. Ludzie przemieszczali się z kościoła, do Muzeum, w którym zajadali się bigosem, potem maszerowali poprzez miasto, gdzie kwestowali wolontariusze. Stamtąd szli do sali widowiskowej, gdzie po południu zaczęły się występy i licytacje.
Działo się wiele. Serca mocniej biły podczas licytacji. Niektóre były zacięte i osiągano w niej wysokie kwoty.
Na scenie swoje artystyczne zdolności prezentowały placówki oświatowe, w tym szkoły i przedszkola oraz inni wykonawcy.
Co pewien czas kolejne przedmioty i sprzęty trafiały na licytację. Były do wygrania m.in. ozdoby, koszulki, narzędzia, biżuteria, a nawet tapicerowane przedmioty wyposażeniowe.
Przez holl, salę i trybuny przewijały się tysiące ludzi. Dla każdego coś było, zarówno dla ducha, jak i dla ciała.
Były Też konkursy plastyczne. W konkursie plastycznym W KAT. „DZIECI PRZEDSZKOLNE” zostali nagrodzeni: Tomasz Kawa (Jeziorki), Julia Kempa (Strykowo), Tymoteusz Przybylak (Strykowo) i Oliwia Derda (Modrze).
UCZNIOWIE KLAS I – III: Damian Płóciniczak (Modrze), Wojciech Kliponis (Modrze), Marta Dokowicz (Modrze).
UCZNIOWIE IV – VI: Julia Kawa (Jeziorki), Julia Frąckowiak (Modrze), Zofia Czarnecka (Modrze), Aleksandra Kęska (Stęszew), Zofia Skrzydlewska (Strykowo), Anna Tchorzewska (Jeziorki).
UCZNIOWIE KL. VII I GIMNAZJUM: Weronika Turska (Stęszew), Eryk Górniak, Gabriela Bendlewska, Maja Michalak (Strykowo) i Julia Polaczyk (Stęszew).
Na koniec przed salą odbył się pokaz ogni sztucznych, który określany jest, jako światełko do nieba.
Jak w ukropie uwijały się pracownice Mosińskiego Banku Spółdzielczego, które przyjmowały i podliczały poszczególne skarbonki Orkiestry. Po podliczeniu okazało się, że tegoroczna „orkiestra” ugrała dużo i jest to rekord.
Seweryn Kaczmarek

Brak komentarzy

Napisz komentarz