Niedzielna zadyszka

Bór Obornik Śląskie – Tęcza Kościan 36:25 (19:13)
Niedzielna zadyszka
Nie był 18-go dobry mecz w wykonaniu Tęczy. Nasi nie zagrali na boisku lidera na swoim poziomie i wyraźnie ulegli. Część sympatyków zespołu z Kościana uważa, że w sobotę ich pupile potrafią każdego ograć, ale niedziela im nie leży.
Gospodarze zostali zaskoczeni przez nasz zespół. Do siatki rywali trafili: Dawid Wesołek i Daniel Olejnik i było 0:2. Wprawdzie miejscowi szybko wyrównali, ale na prowadzenie Tęcza ponownie wyszła za sprawą Damian Krystkowiaka 2:3.
Bór otrząsnął się i zaczął grać skutecznie. Gospodarze zdobyli cztery gole po rząd i prowadzili 6:3. W 16’ było jeszcze w miarę dobrze. Nasi przegrywali tylko dwoma bramkami. Dalej jednak miejscowi dyktowali warunki na boisku. Dorzucili pięć goli a my oddaliśmy tylko jednego.
Na początku drugiej części do bramki rywali trafił Dawid Wesołek, ale później gracze Boru byli skuteczniejsi. W 41’ zrobiło się 25:15 i było po zawodach. Tęcza z podciętymi skrzydłami nie była w stanie odrabiać straty.
Ostatecznie nasi ulegli aż jedenastoma bramkami. Nie ma dramatu, bo nasi są na wysokim czwartym miejscu i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Tęcza: Adam Noskowiak, Omar Amirjan – Damian Krystkowiak-9, Dawid Wesołek-3, Adam Żurek-3, Kamil Napierkowski-3, Daniel Olejnik-2, Jacek Idziak-2, Wojciech Weiss-1, Kamil Gessner-1, Tomasz Piątek, Dawid Graf. (k)

Brak komentarzy

Napisz komentarz