W przewadze niezadowoleni

W przewadze niezadowoleni
Od razu należy zasygnalizować, że XVI kolejka ze względu na dobre warunki pogodowe zamiast wiosny została rozegrana awansem 18 listopada.
Z drużyn, które pokazujemy na łamach „Kl” tylko Lipno Stęszew miało w tej turze powody do zadowolenia. Ekipa Adama Łukowskiego ograła po raz drugi Juna-Trans Stare Oborzyska.
W miarę zadowolona mogła być Pogoń Śmigiel, która zremisowała na wyjeździe z Koroną Piaski.
Pozostałe zespoły: PKS Racot i Promień Krzywiń przegrały swoje zawody.
Juna-Trans Stare Oborzyska – Lipno Stęszew 3:4 (2:1)
GOŚCIE Z „TARCZA”
Początek zawodów zapowiadał, że gospodarze wreszcie wygrają, a ponadto rozgromią gości. Zespół po składnych akcjach w 6’ K. Lewandowskiego i 24’ D. Lewandowskiego prowadził 2:0. Przez pół godziny wszystko szło, jak z płatka. Schody zaczęły się od 34’ kiedy to sędzia usunął Patryka Walkowiaka za atak od tyły zawodnika gości. Jak na ironię w 42’ miejscowi strzeli sobie samobója na 2:1. Lipno zwietrzyło swoją szansę na dobry wynik i w 53’ oraz 56’ wyszli na prowadzenie 2:3. Gospodarze walczyli i w 71’ Łukasz Kamiński wyrównał stan meczu na 3:3. Tylko cztery minuty potrzebowali goście, aby trafić do siatki Juna – Transu i objąć prowadzenie, którego nie oddali do końca zawodów. Gole dla gości zdobywali: bramka samobójcza, Artur Witkowski Nikodem Kasperczak.
Juna – Trans nadal zamyka ligowa tabelę ze zaledwie czteroma punktami.
Lipno po zwycięstwie w Starych Oborzyskach ma 13 punktów i XIV lokatę w tabeli.
Juna-Trans: Sobierajski – Walkowiak, Duda, Rudawski (27’ Grochowy), Włodarski, Szafranek, Rajewski (67’ Łuczak), D. Lewandowski, K. Lewandowski, Kostański (38’ Kaczor), Jankowski (67’ Kamiński). (k)
Kania Gostyń – PKS Racot 1:0 (0:0)
REMIS ZE „WSKAZANIEM” NA GOSPODARZY
Starzy znajomi z boisk IV ligi pokazali dobre zawody. Było sporo akcji, sytuacji podbramkowych i strzałów. W tej wymianie lepsi okazali się miejscowi, którzy zdobyli gola w 53’ i nie dali już sobie wydrzeć wygranej.
PKS Racot ma jeden mecz zaległy. Po piętnastu turach zespół ugrał 26 punktów i jest ósmy.
PKS: B. Chlebowski – W. Chlebowski (79’ M. Pudlicki), Szczerbal, Bajsztok (75’ Browarczyk), Sitkowski, Sznabel (85’ Karolewicz), Łakomy, Grzymisławski, Leciej (71’ Kujawa), Czarnecki, B. Pudlicki.
Korona Piaski – Pogoń Śmigiel 1:1 (1:1)
MAŁY NIEDOSYT
Goście pojechali do Korony po korzystny wynik. Rozpoczęli z animuszem i już w 8’ po golu Krauzego prowadzili 0:1. Gospodarze nie odpuścili i w 36’ doprowadzili do remisu. Pogoń walczyła do końca o zwycięstwo, ale nie udało się już trafić do siatki rywali.
Ciułająca punkty Pogoń z dorobkiem 14 oczek jest XIII.
Pogoń: Styziński – Walenczewski, Stanek, Bednarek, A. Dominiak (85’ Nawrot), Sobkowiak (85’ Mania), Marciniak (65’ P. Dominiak), Wieczorek, Bartkowiak, Krauze, P. Bajsert (25’ D. Kubiak).
Grom Plewiska – Promień Krzywiń 3:1 (1:0)
DZIURAWA OBRONA
Tak na dobrą sprawę to nie gospodarze mecz wygrali, co na swoje życzenie goście zawody przegrali. Grom wykorzystał dziurawą obronę i strzelił trzy gole i zgarnął komplet punktów.
Doskonale pojedynek ułożył się dla miejscowych. Już w 2’ zdobyli gola na 1:0. Pomimo ataków przyjezdnym nie udało się straty odrobić.
W 52’ zaświtała nadzieja w obozie gości. Piłka po soczystym strzale Łukasza Kamińskiego trafiła do siatki na 1:1. Goście poszli za ciosem i zostali skarceni. W 62’ po błędzie obrony Grom wyszedł na prowadzenie. Zanim goście zwarli szyki już przegrywali 3:1. To było koniec marzeń o korzystnym wyniku.
Promień z dorobkiem 28 punktów zajmuje w tabeli wysokie czwarte miejsce.
Promień: M. Sosnowski – Krzyżański (76’ Wojtkowiak), Karaś, Rowiński, M. Losy (76’ T. Biały), Pietrzak, Ł. Biały, Gościaniak, Kaczor (65’ Gendera), Nowak (70’ Szyszka), Bossy. (k)

Brak komentarzy

Napisz komentarz