Stulecie na kościańskim Rynk

Stulecie na kościańskim Rynku
Obchody w Kościanie obsługiwał 4 Zielonogórski Pułk Przeciwlotniczy im. gen. Stefana Grota-Roweckiego.
Bardzo wielu kościaniaków przyszło pod Ratusz i tu czekało na oficjalne uroczystości, gdy dotrze władza zaczynająca świętowanie od mszy w farze odprawianej w intencji Ojczyzny.
W tym czasie zebrani mogli obejrzeć sprzęt wojskowy. Były dwa pojazdy przeciwlotnicze: poprad i osa i elementy wyposażenia żołnierzy. Można też było spróbować swoich sił na strzelnicy ASG, przygotowanej przez Stowarzyszenie im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej. Zgłodniali mogli spróbować grochówki. Przybyłym rozdawano biało-czerwone chorągiewki i balony, dlatego na Rynku zrobiło się biało-czerwono od chorągiewek, balonów i flag.
Czekający mogli wejść do ratusza i tam w Muzeum Regionalnym obejrzeć wystawę. Pojawiły się tam zbroje i uzbrojenie z XVI i XVII wieku, czyli szable, buławy, muszkiety czy arkebuzy. Zwiedzający zatrzymywali się sczególnie długo przy zbroi konia.
Inną okolicznościowa wystawę przygotowało też Starostwo Powiatowe w Kościanie. Tam są zdjęcia i grafiki z przeszłości. Zwiedzający mogli obejrzeć też biura Starostwa, czyli miejsc pracy władz powiatu. Częstowano rogalikami i dawano upominki w postaci pocztówek i toreb.
Wróćmy na Rynek po mszy uczestnicy przemaszerowali pod Ratusz. Tam spiewano patriotyczne pieśni. Tradycyjnie już złożono kwiaty pod tablicami poległych za walkę o wolność, a na koniec odśpiewano kilka patriotycznych pieśni.
Przemówił burmistrz, który powiedział, że życzy Ojczyźnie, aby w Narodzie była solidarność, by trwał pokój w naszych granicach i spokój w domach.
– Życzę, byśmy my, Polacy, potrafili się zjednoczyć w imię wolności przyszłych pokoleń. Żebyśmy potrafili szanować jeden drugiego. Życzę ci Polsko opieki Bożej i byś nigdy więcej nie musiała tej niepodległości odzyskiwać – stwierdził w przemówieniu Michał Jurga.(maz)

Brak komentarzy

Napisz komentarz