Nie było większych niespodzianek

Nie było większych niespodzianek
Juna-Trans Stare Oborzyska – Pogoń Śmigiel 1:2 (0:0)
DERBY POWIATU KOŚCIAŃSKIEGO DLA GOŚCI
Pogoń w wyjazdowym meczu pokonała Juna-Trans Stare Oborzyska 2-1. Jak na zawody derbowe przystało, pięknego futbolu było mało. Nie było też zbyt wielu składnych akcji i sytuacji podbramkowych. Była za to przez cały czas twarda walka.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy. Miejscowi mieli kilka sytuacji, z których powinni zdobyć gole. Niestety zawsze coś stało im na przeszkodzie. Strzały były niecelne lub bronił golkiper gości wspomagany przez swoich obrońców. W drugiej odsłonie lepiej prezentowała drużyna ze Śmigla. Przyjezdni dochodzili do sytuacji i punktowali. Do siatki gospodarzy trafiali w 70’ B. Bartkowiak i 85’ K. Kaminiarz. Gospodarze odpowiedzieli tylko jedną bramką.
Orkan Chorzemin – PKS Racot 1:2 (1:2)
PUNKTY PO KIEPSKIM MECZU
Tak to już jest w piłce nożnej, że wcale nie musi wygrać lepszy. Ta teoria po części pasuje do zawodów w Chorzeminie pomiędzy tamtejszym Orkanem a PKS Racot. Wybiegani gospodarze lepiej operowali piłką a boiska zeszli pokonani. Dla miejscowych początek meczu był udany. Po składnej akcji zdobyli gola na 1:0. Zamiast dalej atakować cofnęli się do obrony. Do głosu doszli przyjezdni. Silniejsi fizycznie goście zaczęli napierać. Najpierw po golu Macieja Czarneckiego doprowadził do remisu. Jeszcze w tej samej połowie goście wyszli na prowadzenie po uderzeniu Bartosz Pudlickiego. W drugiej odsłonie pomimo rozpaczliwych ataków gospodarzy goście nie pozwolili sobie na stratę gola i zainkasowali komplet punktów.
Korona Piaski – Promień Krzywiń 1:4 ()
IDĄ JAK „BURZA”
Bez wątpienia Promień Krzywiń jest rewelacją rozgrywek klasy między okręgowej. Zespół Waldemara Wojtkowiaka Bierze kolejne przeszkody nie zważając, z kim i gdzie grają. O sile drużyny z Krzywinia przekonała się Korona Piaski, która zeszła z boiska z bagażem czterech goli. Na osłodę pozostała im bramka honorowa.
Pogoń Lwówek – Lipno Stęszew 5:1
BEZ SZANS Z LIDEREM
Po fatalnych występach Pogoni z Promieniem Krzywin i Pogonią Śmigiel ekipa z Lwówka szukała sposobu na przełamanie. Okazją ku miał być i jak się okazjo był pojedynek z Lipnem Stęszew. Gospodarze łatwo poradzili sobie z rywalem wlepiając mu pięć goli. Goście strzelili gola honorowego, ale na to tylko mu pozwolili. Sytuacja po kolejnej porażce Lipna w tabeli jest coraz mniej ciekawa.
# Old boy’e – GTS Phytofarm Klęka – Lipno Stęszew 4:8
STARSI LIPNA NA FOTELU LIDERA
Tuzin bramek w sumie zdobyły zespoły w lidze starszych piłkarzy. O cztery skuteczniejsi byli gości i to oni wygrali zawody. Lipno po rundzie jesiennej jest w lidze samotnym liderem.
Gole dla stęszewian strzelali: Przemysław Stankowski-2, Krzysztof Tomczak-2, Łukasz Jaskólski, Dawid Wojciechowski, Hubert Wachowiak po jednym oraz gol samobójczy. (k)

Brak komentarzy

Napisz komentarz