Pasjonaci na rowerach

Pasjonaci na rowerach
Pomimo chłodu amatorzy rowerowych rajdów 23 września przyjęli zaproszenie Urzędu w Stęszewie i wstawili się na start przy stadionie Lipna przy ulicy Trzebawskiej.
W niedzielne przed południe o godzinie 10-ej, około 60 cyklistów wyruszyło na 11-kilometrową trasę. Jechali gruntowymi drogami do Jezior w Wielkopolskim Parku Narodowym.
W dobrych nastrojach cały peleton dotarł na miejsce. Po krótkim odpoczynku i wykonaniu fotografii, każdy już indywidualnie wracał do domu.
Warto podkreślić, w grupie uczestników rajdu było sporo młodzieży i dzieci.
Historia roweru zaczyna się w czasach antycznych. Wizerunki pojazdów, które mogą być uznawane za „przodków” dzisiejszego roweru obecne są na reliefach odnalezionych na terenie starożytnego Egiptu i Babilonii. Zanim rower osiągnął swoją dzisiejszą formę, przebył długą drogę rozwoju.
Kandydatem na pierwszego wynalazcę roweru był Leonardo da Vinci, który na jednym z rysunków przedstawił dwukołowy pojazd wyposażony w kierownicę i napęd łańcuchowy. Rysunek datowany na 1493 r. przedstawia łudząco podobną do współczesnego roweru maszynę, jednak możliwości ówczesnej techniki nie pozwalały na skonstruowanie, ani przekładni łańcuchowej, ani łożyska kulkowego. Ponadto rysunek został odnaleziony późno, bo dopiero w 1974 roku, co przeczy teorii, że był inspiracją dla konstruktorów roweru.
W Rosji istnieje z przekonanie, że twórcą pierwszego jednośladu był Jefim Artamonow. Miał zbudować dwukołowy pojazd, którym przemierzył ponad 2200 km z Jekaterynburga na Uralu do Petersburga, by 15 września 1801 r. dotrzeć na koronację cara Aleksandra I. Rower napędzany był pedałami przymocowanymi do osi przedniego koła, Obecnie rower prezentowany jest w filii muzeum-rezerwatu w Niżnym Tagile.
Pierwszymi udokumentowanymi przodkami roweru były „maszyny do biegania”. To pojazdy, w których jeździec poruszał się odpychając się nogami od ziemi. Po raz pierwszy pojawiły się pod koniec XVIII wieku w Paryżu, a ich wynalazcą był Francuz de Sivrac. Pojazdy tego typu wykonane były z drewna, składały się z dwóch kół połączonych żerdzią, na której umocowane było siedzenie. Jeździec podczas jazdy wyglądał jak gdyby biegł, stąd nazwa pojazdu – ” maszyna do biegania”. Maszyna ta nie zyskała sobie zbyt wielu zwolenników, jednak odegrała istotną rolę w historii rozwoju roweru, gdyż kolejni inżynierowie bazowali na jej formie i wprowadzali ulepszenia.
Istotnych zmian w konstrukcji „maszyny do biegania” dokonał w 1816 r. Niemiec Freiherr Karl von Drais de Sauerbrun. Jego ulepszenie polegało na zastosowaniu obrotowego widelca przedniego, połączonego z kierownicą, umożliwiającego skręcanie bez konieczności zsiadania z pojazdu, co znacznie poprawiło komfort jazdy. Oryginalny egzemplarz, nazwany przez autora – od jego nazwiska – „draisinne”, czyli po polsku drezyna, zachował się do dziś i można go oglądać w muzeum miejskim w Karlsruhe. Drezyna ważyła początkowo ok. 45 kg i pozwalała osiągnąć prędkość ok. 10 km/h.
Wyczynem Draisa było pokonanie drezyną 12 czerwca 1927 roku drogi między Mannheim a Schwetzinger, na której osiągnął on średnią prędkość 15 km/h. Tą datę uznaje się obecnie na datę powstania roweru. Konstrukcja Draisa zyskała sobie sporą popularność, również w Anglii, głównie za sprawą Dennisa Johnsona, który rozpoczął produkcję drezyn. Zaczęto też wykorzystywać drezyny do celów sportowych. (k,maz)
Foto 1

Brak komentarzy

Napisz komentarz