Pogoń Śmigiel – Lipno Stęszew 3:1 (2:0)

Pogoń Śmigiel – Lipno Stęszew 3:1 (2:0)
Wreszcie punkty dla Pogoni
Gospodarzom nie wiodło się od początku rozgrywek. Kiepskie występy i mierne zdobycze sprawiły, że lekko morale podupadło. Mobilizacja nastąpiła na mecz z Lipnem Stęszew. Trener Wojciech Ciszewski bojowo nastawił zespół i jak się okazało uczynił to dobrze. Jego zawodnicy od początku atakowali i w 26’, po trafieniu Krzysztofa Kaminiarza wygrywali 1:0. W 33’ po bramce Mateusza Krauze wygrywali już 2:0 i nie odpuszczali. Goście także mieli swoje okazje, ale brakowało „strzelb” w zespole.
Ofensywna gra gospodarzy sprawiła, że w 60’ miejscowi prowadzili 3:0. Goście nie odpuścili i szukali swoich goli. Lipno zdobyło bramkę na 3:1 w 80’ po golu z rzutu karnego Tomasza Woźniaka.
W Śmiglu cieszą się po zwycięstwie. W Stęszewie powodów do radości nie było, ale to dopiero ósma kolejka i zapewne Lipno jeszcze wiele ugra.
Pogoń: Styziński – Kaminiarz, Bednarek, Kozak, Marciniak (70’ Walenczewski), A. Dominiak, Tomowiak, Kubiak (60’ Kozia), Krauze, Stanek, Grzelak (87’ Smol).

Brak komentarzy

Napisz komentarz