Spójnia Strykowo – TSG Kamieniec 2:4 (1:1)

Spójnia Strykowo – TSG Kamieniec 2:4 (1:1)
Radość, ale tylko gości
Bez trzech swoich armat: Bartka i Macieja Urbaniaków, Grzegorza Hojana i nominalnego bramkarza Patryka Kurowskiego przyszło walczyć Spójni 2 września o ligowe punkty z TSG Kamieniec. W tej sytuacji tylko nieliczni liczyli na korzystny wynik.
Nastawieni bojowo gracze Spójni, prowadzeni przez doświadczonego „prezesa” Mateusza Przybyłowskiego, w pierwszej połowie poczynali sobie dość dobrze. Szału nie grali, ale stwarzali sobie sytuacje strzeleckie. Z trzech okazji Spójnia na gola zamieniła jedną. W 37’, na czystej pozycji znalazł się Mateusz Przybyłowski i trafił do siatki na 1:0. Wydawało się, że ta część zakończy się minimalnym, ale prowadzeniem gospodarzy. Niestety błąd bramkarza Spójni sprawił, że piłka wpadła mu za „kołnierz” do siatki na 1:1. Autorem gola dla TSG był Paweł Brzeskot.
Druga odsłona była fatalna w wykonaniu miejscowych. Grali bez pomysłu, niedokładnie a do tego niezdecydowanie. Zgoła inaczej poczynali sobie goście. Zaczęli przeważać i raz po raz groźnie atakowali. Dwie obrony golkipera Spójni jeszcze nie zmienił rezultatu, ale już kolejna w 72’ dała prowadzenie gościom Na listę strzelców wpisał się Marcin Chwirot. Po trzech minutach TSG wygrywał już 1:3. Rozpędzonego napastnika gości nieprzepisowo zatrzymywał obrońca Spójni i sędzina podyktowała rzut karny. „Jedenastkę” na gola zamienił Przemysław Gawron.
Gospodarze próbowali odwrócić losy meczu. W 82’ cień szansy dla Spójni dał młodziutki Kacper Bałuszak. Piłka po jego uderzeni z około 30 metrów znalazła drogę do siatki i było 2:3. Najlepszą obroną jest atak. Tak uczynili przyjezdni. Mocno zaatakowali i 86’ mierzonym strzałem napastnik goście ustalił wynik na 2:4. Po tym ciosie już miejscowi się nie podnieśli. Po meczu taniec radości odtańczyli na środku boiska przyjezdni.
Komentarzem do zawodów niech będą słowa trenera Spójnia Norberta Bławata – „Trzepią nas wszyscy”.
Spójnia: Dariusz Idkowiak – Krystian Kurkowiak, Mateusz Królik, Łukasz Rajewicz, Sebastian Rajewicz (71’ Arkadiusz Szczygielski) – Kacper Sobański (75’ Piotr Pawlak), Daniel Kańduła, Adrian Korek (77’ Arkadiusz Skóra), Radosław Łuczak (80’ Tomasz Borowicz), Piotr Kaczmarek (86’ Norbert Wojda) – Mateusz Przybyłowski (60’ Kacper Bałuszek).
TSG: Mateusz Chojnacki – Szymon Łamaszewski, Marcin Chwirot, Mateusz Piotrowiak, Przemysław Gawron, Jacek Kozłowski,

Brak komentarzy

Napisz komentarz