Krąplewo i Dzień Dziecka

Krąplewo i Dzień Dziecka

Z pewnymi zawirowaniami, ale ostatecznie w niedzielę 10 czerwca odbył się w pod stęszewskim Krąplewie sołecki festyn z okazji Dnia Dziecka.

Obecna od 4 lat Rada i sołtys Jacek Mądry, a także lokalni działacze od początku kadencji myśleli, aby dać najmłodszym nieco radości. W pierwszym roku zakupili bilety do Deli Parku. Ale już w drugim postanowili zrobić u siebie i wynajęli firmę, która profesjonalnie przygotowała imprezę. Kolejne dwa lata zabawę na placu, między ulicami Okrężna i Krótka, dla dzieci z Krąplewa i Wielkiejwsi oraz ich gości zorganizowała lokalna firma AGMA, trudniąca się tego typu imprezami. Zrobiła to za znacznie niższą kwotę, niż należałoby oficjalnie zapłacić.

Warto napisać, że w tym roku dzień przed imprezą, na krąplewski plac przyjechały now e ławki. Aby mogły być gotowe na niedzielę napracował się przy ich skręcaniu jeden z mieszkańców Osiedla POM. On też potem dbał, podczas imprezy, o zasilanie prądem. A ten prąd popłynął z prywatnych domów, które go bezpłatnie udstępniły.

Gmina dała fundusze z odpisu sołeckiego. Do tego byli także sponsorzy. Jednym z nich była firma ABC FOTO Leszka Ksiażkiewicza ze Stęszewa, która od 4 lat zawsze robi sesję zdjęciową. W tym roku dla każdego uczestnika przygotowała grupowe zdjęcie i je wręczyła na pamiątkę. Było tego w sumie okolo 100 fotografii.

Wszystko, co było na festynie, zostało opłacone z góry przez organizatorów. Każde dziecko gratisowo otrzymało napoje, słodycze, popcorn, a dorośli kawę, herbatę i ciasto. Darmowe były zabawy na mechanicznych konikach i samochodzikach. Na placu były dwa dmuchane zamki.

Między uczestnikami przechadzała się duża maskotka Minionek, z bajki o takim tytule. Było sporo konkursów z nagrodami i dyplomami. Muzykę serwował DJ-ej.

W przygotowanie tego dnia włączyło się wiele osób, ale szczególone podziękowania należą się niestrudzonej Julii Suchorze z osiedla Krąplewo.

Szacuje się, że w festynie uczestniczyło kilkaset osób. Czas zabawy planowano od 14-ej, do 19-ej. Jedank zabawa przedłużyła się o kolejny czas.

Organizatorzy w imieniu dzieci chcą podziękować za przekazane napoje, słodycze, domowe ciasto i wiele innych drobiazgów.

Z kolei mieszkańcy chwalą imprezę i mówią, że czekają już na przyszłoroczny Dzień Dziecka. Ludzie są zadowoleni, choć wcześniej było trochę wątpliwości, co do sensu jej organizwania.

Dzięki dobrej atmosferze panującej w tym środowisku, społeczność lokalna zaczęła włączać się w prace na rzecz sołectwa. Przykładem jest sobota 9 czerwca, gdy na apel sołtysa Jacka Mądrego ludzie sami zgłosili się do porządkowania świetlicy w Wielkiejwsi i w jej otoczeniu.(maz)

Brak komentarzy

Napisz komentarz