Procesja na ulicach grodu nad Obrą

Procesja na ulicach grodu nad Obrą

Piękna i słoneczna pogoda sprawiła, że tłumy wstawiły się na czwartkową procesję w Boże Ciało. Zgo dnie z wieloletnią tradycją ulice i frontony kościańskich domów, w tym okna, zostały pięknie przystrojone.

Na ponad pół godziny przed wyznaczoną godziną zbiórki, pod świątynie przyszły dzieci komunijne, ministranci, asysty do obrazów i feretronów, poczty sztandarowe, orkiestra, chór i duchowni, księża i zakonnice.

Kilka zdań wprowadzenie do tego święta.

Boże Ciało zwane też Świętem Ciała i Krwi Pańskiej jest uroczystością liturgiczną ku czci Najświętszego Sakramentu. Wierni wspominają Ostatnią Wieczerzę i przeistoczenie wina i chleba w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa.

W Polsce Boże Ciało przypada zawsze w czwartek, po oktawie Zesłania Ducha Świętego i jest to zawsze 60 dni po Wielkanocy.

Warto dodać, że w naszym kraju po raz pierwszy zostało ustanowione w 1320 roku w diecezji krakowskiej.

Wiadomo też, że od późnego średniowiecza największym sanktuarium kultu Bożego Ciała był poznański kościół Bożego Ciała.

Podczas tego, jednego z najważniejszych świąt w Kościele Katolickim, Przenajświętszy Sakrament wynoszony jest na ulice miasta. Wierni idą w uroczystej procesji kolejno do czterech ołtarzy.

W tym roku Boże Ciało wypadło 31 maja.

W Kościanie duża procesja podobnie, jak w latach minionych wyszła z kościoła Świętego Ducha na ulicy Piłsudskiego. Poprzedzały ją feretrony, figurki, sztandary i liczne grupy ministrantów, dzieci komunijnych i dziewczynki sypiące kwiatki.

Oprawę stanowiły grupy parafialne, rzemieślnicze i Bractwo Kurkowe. Muzycznie ubogacała procesję Młodzieżowa Orkiestra Dęta pod batutą Macieja Madanowskiego.

Przed każdym ołtarzem odbywało się krótka ceremonia. Okadzano ołtarz, czytano Pismo Święte i słowo Boże. Modlono się.

Na Rynku przy trzecim ołtarzu odbyła się uroczysta msza. Po modlitwie przy czwartym ołtarzu parafii Świętego Brata Alberta, nastąpiło błogosławieństwo wiernych na cztery strony świata.

Seweryn Kaczmarek

Brak komentarzy

Napisz komentarz