Kościan jest biedny w ścieżki rowerowe, tak w mieście, jak i poza nim

Kościan jest biedny w ścieżki rowerowe, tak w mieście, jak i poza nim
Władze Kościana myślą o wykonaniu – razem z gminą – nowej ścieżki rowerowej. Będzie biegła od Osiedla Konstytucji do Pianowa. Odcinek malutki – może z kilometr – ale dobre i to.
Ostatnio oddano do użytku trasę od Starych Oborzysk do Słonina. Od rana do wieczora jest tam ruch. Sporo na niej pieszych i rowerzystów. Pokazuje to, że ludziom są potrzebne takie drogi i że dobrze się sprawdzają.
Cały kościański teren ubogi jest w szlaki dla rowerzystów. W mieście odnotować można pobocze chodników na ulicach: Poznańskiej, Śmigielskiej i Surzyńskiego, dalej na Łąkowej i Gostyńskiej w stronę Racotu. W terenie poza miastem mamy kawałki w Kurzej Górze, Racocie, Oborzyskach. Cieszy fakt, że na raty, ale powstała droga rowerowa nad jezioro Wonieskie, na Dębiec. Choć smutno., wąska, bez utwardzenia i lamp.
Trudno nazwać ścieżką rowerową wyglądzenie kawałka terenu leśnego w Kiełczewie. Schowana jest ta dróżka. Od strony szosy nie widać, gdzie początek i gdzie koniec. Tymczasem zaczyna się na bocznej drodze, przy nieczynnych torach i ciągnie w stronę Bonikowa. Jest niewidoczna i słabo oznakowana.
Patrząc dalej w tamta stronę od Kościana, rodzi się marzenie, aby dojechać bezpiecznym poboczem od Bonikowa, do Sepienka i Łagiewnik. Ponadto gmina Kościan mogłaby porozumieć się z gminą Kamieniec i stworzyć trasę przez Sepno do Konojadu, albo na kurhany do Łęk Malych, a może i dalej?
Dobrze radzą sobie w tej materii gminy grodziskiego powiatu.
Z Grodziska można pojechać kilka kilometrów do Ruchocic znajdujących się w gminie Rakoniewice. Z Grodziska w drugą stronę mamy 10-kilometrową trasę do Granowa. To też inna gmina. W Granowie wykonano utwardzoną, wykostkowaną ścieżkę rowerową do Granówka. Teraz Grodzisk robi drogę do Opalenicy – 10 kilometrów. Ze wspomnianych wcześniej Rakoniewic można ścieżką dojechać do sąsiedniej gminy Wielichowo.
Ciekawy jest fakt, że wszystkie te ścieżki są wyłożone kostką, o dwumetrowej szerokości, takie, że auta mogłyby jeździć. Wzdłuż nich jest oświetlenie, są ławki, kosze na śmieci i zadaszone miejsca postoju do odpoczynku i posilenia się.
Kościańskie ścieżki są bardzo wąskie, tak na jeden rower. Gdy rowerzyści muszą się wyminąć, to potrzebują sporej precyzji, by nie zahaczyć się kierownicami. Oświetlenia, ławek i przystanków – brak.(maz)
Co powstanie od osiedla Konstytuji do Pianowa – zobaczymy.(maz)

Brak komentarzy

Napisz komentarz