Pasją Radka są samochody

Pasją Radka są samochody
Radek Korbas od kiedy sięga pamięcią, to pojazdy zawsze go interesowały. Nie ma się, czemu mocno dziwić zaważywszy, bo jego ojciec Zenon od 1990 roku prowadzi warsztat blacharski w Dębienku, w gminie Stęszew. Chłopiec z ciekawością zaglądał przez ramię rodzica i zgłębiał tajniki mechaniki.
Bardziej od blacharki ciągnęło go do napraw, remontów, a nawet regeneracji starszych pojazdów. To ostatnie sprawiło, że Radek wszedł w posianie Fiata 126 P z silnikiem 600 cm3 z 1976 roku. Jak wspomina kupił go na Allegro. Spod jego ręki wyszedł pojazd jak nowy. Tam, gdzie się pojawiał wzbudzał zachwyt. Znaleźli się chętni na zakup „malucha”, ale Radek postanowił, że Fiacik pozostanie u niego. Kolejnym autem, któremu przywrócił „młodość” był Marcedes 190. To także jego duma.
W chwili obecnej Radek ma 22 lata i już wie, że jego miejscem na ziemi jest warsztat, a pasją mechanika samochodowa. Stanowiska robocze z podnośnikami i kanałem ma wyposażone we wszystko, co otrzebne jest do napraw samochodów różnych marek. Dysponuje dobrej klasy komputerem do diagnozowania usterek i awarii. Dzięki temu i dzięki własnej wiedzy, wie jak i co należy naprawić. Ma podejście do klientów. Nie brakuje posiadaczy czterech kółek, którzy powierzają mu swoje pojazdy.
Redaktor Kuriera lokalnego poznał Radka Korbasa podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na stęszewskim Rynku, Było to rok temu. Chłopak przyjechał wspomnianym Maluchem 126 P. Kolejny raz była okazja odnowić znajomość ponad miesiąc temu, gdy Radek dał „ducha” Oplowi Astrze, której naprawił zapłon. Dwa tygodnie wstecz bardzo dobrze zdiagnozował awarię czujnika i uszkodzone łożysko w kole Skody.
Pewne jest, że w tej branży chłopak ma dobrą pozycję, a zbiegiem lat jego marka powinna jeszcze wzrosnąć. (k)

Brak komentarzy

Napisz komentarz