Dziadzia Mikołaj przyjechał do Głuchowa

Dziadzia Mikołaj przyjechał do Głuchowa
„Dziadzia Mikołaj lasem wędruje, w okna zagląda i nadsłuchuje” – tak zaśpiewał do mikrofonu Szymon Klupczyński z Głuchowa.
Po raz kolejny ognisko z Mikołajem i prezentami zostało zorganizowane na terenie obiektu „Zajazdu u Jana” w Głuchowie. W sobotę 9 grudnia kilkadziesiąt dzieci z podczempińskiego Głuchowa oraz ich rodzice gromadnie przybyli na imprezę. Śnieg nawet nieco popruszył, aby nadać spotkaniu świąteczny nastrój.
Z pomocnuków Mikołaja pracowali członkowie Rady Sołeckiej i druhowie miejscowej jednostki Ochotniczej Staży Pożarnej w osobach: Gertruda Kaźmierczak, Katarzyna Jeziorecka, Marek Leśny, Romuald Ratajczak, Zbigniew Doliński i Jan Ratajczak.
Pan Mikołąj zachęcał do śpiewania kolęd, do mówienia wierszyków oraz stawał do pamiątkowych z dziećmi fotografii.
Błyszczące ciepłym światłem płomienie ogniska dawały ciepło, a zebrani opiekali sobie nad nim dane przez obsługę imprezy kiełbaski. Oprócz nich można było zjęść ciepłą grochówkę oraz wypić gorący owocowy napój lub kawę.
Po tej smakowitej części dzieci zaczęły czekać na prezenty od Mikołaja. Wreszcie tworzył się bagażnik auta i najmłodsi, ustawieni w rządku podchodzili po paczki. W torbach były owoce i słodycze.
Sponsorem upominków była Rada Sołecka Głuc howa, a poczęstunek, to podarunek od właściciela Zajazdu – Jana Ratajczaka.(maz)

Brak komentarzy

Napisz komentarz