Płomień Przyprostynia – Spójnia Strykowo 2:0 (2:0) W dwunastu na wyjazd

Płomień Przyprostynia – Spójnia Strykowo 2:0 (2:0)

W dwunastu na wyjazd

W przypadku, gdy na siłę montuje się drużynę na mecze wyjazdowe zasadne jest pytanie czy jest sens gry Spójni Strykowo na poziomie klasy okręgowej.

Takie pytanie zadają sobie działacze i sympatycy miejscowego zespołu. Na zawody w Przyprostyni trener Norbert Bławat miał do dyspozycji zaledwie dwunastu graczy w tym niezniszczalnego bramkarza Krzysztofa Rozumka.

Zawody nieźle zaczęły się dla Spójni. W 6’ mocny strzał Bartka Urbaniaka z trudem obronił golkiper gospodarzy. Kolejne minuty należały do miejscowych. Oni to w 9’ objęli prowadzenie. Napastnik Płomienia widząc wychodzącego bramkarza Spójni posłał piłkę nad nim do siatki. Goście próbowali doprowadzić do remisu, ale ich strzały były niecelne, bądź stawały się łupem miejscowego bramkarza. Gospodarze specjalnie nie forsowali tempa, ale jak już weszli w posiadanie piłki natychmiast ruszali do kontry. W 32’ po składnej akcji Płomień strzelił gola na 2:0. Wreszcie w 35’ doskonałą okazję wypracował Spójnia. Starszy z braci Bartek Urbaniak zagrał do młodszego Macieja tak idealnie, że ten stanął oko w oko z golkiperem rywali. Niestety trafił wprost w bramkarza.

Druga część rozpoczęła się od dwóch mocnych uderzeń napastników gospodarzy. Za każdym razem pewnie bronił Krzysztof Rozumek. Goście próbowali złapać kontakt z rywalem. Za pierwszym razem po mierzony zagraniu Bartka Urbaniaka do brata Macieja ten huknął w bramkarza. W drugim przypadku piłkę w golkipera Płomienia wcelował Grzegorz Hojan. Jeszcze w 57’ i 68’ były okazje na bramkę, ale za każdym razem zabrakło skuteczności. Miejscowi specjalnie nie martwili się poczynaniami gości. Grali swoje i szukali następnego gola. W 83’ wypracowali „setkę”, ale jej nie wykorzystali.

Wygrana Płomienia dała mu fotel lidera. Porażka Spójni sprawiła, że niebezpiecznie zbliżyła się do „czerwonej latarni”.

Spójnia: Krzysztof Rozumek – Kacper Sobański, Łukasz Rajewicz, Krystian Kurkowiak, Sebastian Rajewicz, Piotr Kaczmarek, Maciej Urbaniak, Bartek Urbaniak, Grzegorz Hojan, Dominik Luleczka, Bartłomiej Przysło (76’ Maciej Łukasik)

Brak komentarzy

Napisz komentarz