sobota, 30 Maj 2020

2020 Kwiecień

Pisaliśmy w lutowym numerze Kuriera lokalnego 03/02.20, że wyjazdy do Zieleńca na mistrzostwa Kościana w narciarstwie zaczęły się w 2000 roku, a pomysłodawcą był nauczyciel wf – Zbigniew Bernard, który d dziś działa i jest dyrektorem tych rozgrywek. W tym roku- podobnie jak bywało wcześniej – prowadzenie imprezy wziął na siebie Marcin Bernard.

Powinny to być dwudzieste mistrzostwa, ale dwa razy się nie odbyły. W 2008 roku był deszcz, a w 2014 roku nie było śniegu.

Kurier lokalny w 2006 roku wybrał się z kościaniakami do Zieleńca i zrobił relację. Wówczas, oprócz kościaniaków statowali także ludzie spoza powiatu, czyli z Kamieńca i Wielichowa. Dojechali również mieszkańcy Śmigla, Czempinia i Krzywinia.

W tym roku 29 lutego w sobotę, znów wiele pojazdów pojechało na Mistrzostwach Powiatu w Narciarstwie Zjazdowym i Snowboardzie. Zgłoszenia przyjmowano do 21 lutego w Starostwie Powiatowym w Kościanie. Był to ostatni czas, aby zawody zorganizować. Potem już był koronowirus i zawody zapewne by odwołano.

Organizatorem Mistrzostw Powiatu – oprócz Starostwa – były samorządy miasta Kościana oraz gmin Kościan, Czempiń i Krzywiń. Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego wybrano Edwarda Strzymińskiego. W sobotni ranek zawodników na stoku witał Wicestarosta Kościański Zbigniew Franek.

* * *

W tym roku na stoku pojawiło się 315 narciarzy i snowboardzistów. Swoje umiejętności sprawdzali na stoku Grapa. Walczono w kilkunastu kategoriach wiekowych. Wszystkich podzielono w zależności od wieku i płci.

 

Najstarszym narciarzem tegorocznych mistrzostw był mieszkaniec gminy Kościan Tomasz Moreń – rocznik 1954. Z roczników 1956 – 65 najlepszym okazał się być mieszkaniec gminy Śmigiel Kazimierz Jaśkowiak – rocznik 1957. Drugie miejsce zajął wójt gminy Kościan, mieszkaniec Nielęgowa Andrzej Przybyła – rocznik 1960, a trzecie Jarosław Smoczyk z Kościana – rocznik 1964. Czwarta, pozycja na podium była dla Lecha Płatka – rocznik 1958.

Wśród pań w kategoria 56 – 65 lat medal otrzymała Anna Ruszkiewicz z Kościana. W kategorii 40 – 55 lat, pierwsza była Joanna Zembroń – rocznik 1979, druga Justyna Stachowiak – rocznik 1977 – obie z gminy Kościan, trzecia Jolenta Drożdżyńska z gminy Krzywiń – rocznik 1965, czwarta Agnieszka Lewandowska-Maroszek z Kościana – rocznik 1979, piąta Joanna Kowalska – rocznik 1976 i szósta Joanna Skrzypczak rocznik 1979, obie z gminy Śmigiel.

W kategorii dzieci najmłodszych – wśród dziewczynek w wieku od 0 do 8 lat najlepsza była mieszkanka gminy Czempiń Klaudia Dolińska z rocznika 2014. Za nią uplasowała się Jagna Zimniak z rocznika 2013, a trzecia była Natalia Mituła – rocznik 2012 – obie z gminy Śmigiel.

W kategorii chłopców od 0 do 8 lat pierwsze miejsce zajął Adam Klemenski, drugi był Hugo Beszterda obaj z Kościana, rocznik 2013, trzeci był starszy o rok Patryk Bajstok z gminy Kościan, czwarty Jan Leśniczak z gminy Śmigiel – rocznik 2013, a piąty Stanisław Mituła. Był on najmłodszym narciarzem, który pokonał trasę zawodów.

SNOWBARD

Wśród snowboardzistów najmłodszym uczestnikiem był Patryk Kozica.

W kategorii od 9 do 13 lat pierwsze miejsce zajął Aleksander Maroszek z Kościana – rocznik 2008. Za nim byli: Łukasz Maruszewski z Kościana – rocznik 2007, Partyk Kozica, gmina Kościan – rocznik 2010 i Mateusz Maroszek.

Wśród pań od lat 20 do 34 lat (starszych roczników nie było), piewrsze miejsce zajęła Aleksandra Grzymała z gminy Kościan – rocznik 2000, drugie Marta Olbińska z Kościana – rocznik 1998, a trzecie Wiktoria Ruskowiak.

Wśród najstarszych panów w rocznikach 35 + znaleźli się: miejsce pierwsze Łukasz Kozica z gminy Kościan – rocznik 1979, drugie z Kurzej Góry w gminie Kościan Adam Nyczak – rocznik 1970, trzecie Jarosław Paul.

Ostatecznie najszybszymi narciarzami okazali się Wiktoria Przybyła oraz Mateusz Bajstok. Natomiast najlepszymi snowboardzistami Aleksandra Grzymała i Michał Dworczak. Najlepsza narciarka i najlepszy narciarz w nagrodę otrzymali narty. Wszyscy zawodnicy, którzy pokonali trasę otrzymali na mecie pamiątkowy medal. Zwycięzcy wszystkich kategorii od 1 do 6 miejsca otrzymali dyplomy.

W Zieleńcu wystąpił – jak bywało wczesniej – zespół Semplicze z Lubinia z gminy Krzywiń. Grapa po zakończeniu zawodów zamieniła się imprezę rozrywkową.(maz)

Jak najbardziej tak i z pełną odpowiedzialnością mogę potwierdzić, że jest to o wiele łatwiejsze niż na kursach stacjonarnych. Dzisiaj miałam kolejne zajęcia angielskiego online. Wcześniej byłam sceptycznie nastawiona do tego typu zajęć. Na kursie online lekcje nie odbiegają jakością od lekcji w klasycznej szkole, ponadto nie straciłam czasu na dojazd i nie musiałam stresować się, ze zarazę się koronawirusem, wiadomo jest przecież, ze covid19 zarażają ludzie, już na kilka dni przed wystąpieniem objawów.

Dotychczas uczyłam się angielskiego na kursie stacjonarnym w szkole dla dorosłych noProblem, niestety z powodu kwarantanny szkoła musiała zrezygnować z kursów stacjonarnych, lecz podjęła decyzje o nie zawieszaniu kursów lecz kontynuowanie ich przez platformę e-learningową LMS.

Platforma e-learningowa

Jestem bardzo zadowolona z zajęć, oraz mam pewność, ze po kwarantannie pozostanę przy nauce angielskiego online i koniecznie w szkole noProblem. Jakiś czas temu próbowałam zajęć przez skype i była to porażka, dlatego zraziłam się do zajęć online. Podejmując decyzję o kursie angielskiego online, jedno jest ważne nie należy mylić zajęć przez skype z zajęciami online poprzez platformę e-learningową.

Różnica jest taka, że podczas lekcji na platformie słuchacze są razem, widza się i słyszą, po prostu siedzą w wirtualnej klasie, ponadto zachwyciła mnie wirtualna tablica, którą dysponuje noProblem. Słuchacze widza co pisze lektor na tablicy, sami mogą na niej pisać, a prowadzący zajęcia na bieżąco może robić poprawki. Możliwa jest tez konwersacja pomiędzy uczestnikami i prowadzącym zajęcia.

Zajęcia w noProblem są innowacyjne, stworzone w oparciu o angielską metodykę nauczania, lektor ma doskonała wymowę i akcent. Bardzo ważnym aspektem w nauce angielskiego online jest to, ze kursy są o wiele tańsze niż na kursach stacjonarnych. Obecnie jestem na kursie online dla początkujących ale szkoła ma wiele innych kursów dedykowanych rożnym odbiorcom. Po ukończeniu tego kursu, będę kontynuowała naukę w tej szkole i w tym systemie, tym bardziej, ze po jego ukończeniu, otrzymam dyplom.

Zalety

Nauka angielskiego online, jest mniej stresująca niż na kursie tradycyjnym. Podczas lekcji wszyscy słuchacze mieli dużo większą pewność siebie i chętnie włączali się do dialogów, nawet ci, którzy na zajęciach stacjonarnych prawie nigdy się nie odzywali. Wyglądali na zrelaksowanych.

Nauka angielskiego online jest świetną alternatywą dla zajęć w klasie. Polecam także osobom nieśmiałym, czującym lęk przed rozmową w języku angielskim. Dom daje poczucie bezpieczeństwa i zachęca do przełamania własnych ograniczeń. Podczas angielskiego online słuchacze czują większą więź między sobą, ma się wrażenie, że nie jest to lekcja lecz spotkanie towarzyskie. Rozmowy prowadzone są wyłącznie po angielsku.

Praca w domu

Jak w każdej szkole zostają przydzielone zadania do rozwiązania w domu i przesłania do sprawdzenia prowadzącemu. Każdy słuchacz może w razie potrzeby napisać na platformie prywatną wiadomość do lektora, który odpowiada bardzo szybko. W szkole stacjonarnej, na konsultacje musimy czekać do następnych zajęć, stresując się czy dobrze odrobimy zadanie. Zdecydowanie polecam naukę angielskiego online. Nie mogę polecić innych szkół, ponieważ mam doświadczenie tylko z noProblem, według mnie jest godna polecenia z noProblem nauczysz się angielskiego bez problemu.