wtorek, 16 Październik 2018

Sport

Piotr Olszowski z Kontra Rej I Międzychód  i ASY Kier Kościan Mistrzami Polski w Kopa Sportowego.

Ekipa Ziemi Kościańskiej w czołówce MP

W niedzielę 30 września w sali sportowej Szkoły Podstawowej w Jutrosinie odbyły się VI Mistrzostwa Polski w kopa sportowego.

Patronat honorowy nad mistrzostwami sprawowali : Europoseł – Krystyna Łybacka, Starosta Rawicki –Adam Sperzyński i Burmistrz  Jutrosina – Zbigniew Koszarek.

Do najwyższej rangi zawodów w kraju zasiadło 304  miłośników karcianej gry.

Mistrzem Polski został Piotr Olszowski z Międzychodu uzyskując 18,5 pkt. dużych i 144 pkt. małe.  Zwycięzca otrzymał oprócz pucharu i szarfy mistrzowskiej główną nagrodę telewizor ufundowany przez Burmistrza Jutrosina Zbigniewa Koszarka.

Wicemistrzowskie tytuły zdobyli : Kazimierz Noculak – Sob-Metal Jutrosin i Ireneusz Warzybok – z Chludowa. Kolejne miejsca w czołowej dziesiątce zajęli : IV Czesław Francke – Przyjaciele Szkaradowo, V Zdzisław Majorek – Team Jagoda Kościan, VI Tadeusz Krysztof – Trutnie Boszkowo, VII Stefan Olejnik –Asy Kier Kościan, VIII Stanisław Majchrzak – Asy Kier Kościan, IX Tadeusz Dąbrowicz – Rawicz, X Tadeusz Kędziora – Świętno.

Klasyfikację pań wygrała Barbara Skórzewska Centrum Kościan.

W klasyfikacji  drużynowej Mistrzem Polski został zespół Asy Kier Kościan w składzie: Stefan Olejnik, Jan Drąg, Rafał Drozda i Stanisław Majchrzak. Drugie miejsce zajęli gospodarze Sob Metal Jutrosin  – Czesław Zygmunt, Ryszard Majsnerowski, Kazimierz Noculak i Ireneusz Jasiński wyprzedzając Team Jagoda Kościan – Grzegorz Ratajczak, Staroń Mariusz, Bronisław Stachowiak i Zdzisław  Majorek.

Duet Stefan Olejnik i Jan Drąg reprezentujący Asy Kier Kościan zwyciężył w klasyfikacji par wyprzedzając Bronisława Stachowiaka i Zdzisława Majorka z Team-u Jagoda Kościan. Na trzecim miejscu uplasowała się para reprezentująca Kontra Rej I Międzychód Piotr Olszowski i Franciszek Minge.

Najmłodszym zawodnikiem mistrzostw był Jakub Błaszczyk z Dalabuszek występujący w drużynie Kunowo a najstarszym Leon Majchrzak z Kobylina.

Puchary i nagrody ufundowali: Pani Europoseł Krystyna Łybacka, Starosta Rawicki,  Burmistrz Jutrosina oraz liczne grono sponsorów.  (k)

Obra 1912 Kościan – Pogoń Nowe Skalmierzyce 4:0 (2:0)

Wreszcie odpalili

Gospodarze mieli prawo odczuwać zmęczenie po trudnym środowym pojedynku z Nielbą. Były obawy, czy zdołają zregenerować siły na mecz z wiece liderem ze Skalmierzyc. Rywal mierzy wysoko i było wiadomo, że przyjedzie do Kościana powalczyć o komplet punktów. Pogoń to wreszcie rywal, który gra bardzo twardo i nie odpuszcza ani na minutę. Miało to się potwierdzić już w pierwszym kwadransie zawodów.

Nasi od początku przycisnęli rywali. Ci gdy nie nadążali z przerywaniem akcji faulowali. Do 15. Goście ujrzeli już trzy żółte kartoniki. Akcje Obry może nie były finezyjne, ale przemyślane. Najpierw strzelał Marcin Masełkowski, ale przestrzelił. Po chwili sam na sam znalazł nasz gracz, ale sędzia ze sobie tylko wiadomego powodu przerwał akcję. Goście widząc, że zaczyna się robić niedobrze próbowali akcji ofensywnych. W 18’ Pogoń mocno natarła i stworzyła sobie klarowną sytuację. Na szczęście czujna była nasza obrona.

W 25’ wreszcie Obra zdobyła gola na 1:0. Na solową akcję zdecydował się Tomasz Marcinkowski. Tomek dobrze przymierzył i piłka wpadła do siatki. Gospodarze opanowali środek boiska i przeważali. Druga bramka dla Obry wisiała w powietrzu.

W ostatniej akcji pierwszej połowy przedłużonej przez sędziego o trzy minuty nasi zdobyli gola na 2:0. Ponownie na listę strzelców wpisał się Tomasz Marcinkowski, który „skorzystał” z błędu stopera gości.

Miejscowi nie kalkulowali tylko mocno weszli w drugą odsłonę. W 49’ bardzo aktywny Tomek Marcinkowski huknął jak z armaty, ale minimalnie niecelnie. W 54’ Mateusz Adamski strzelał na bramkę rywali, ale chybił. W 62’ determinacja Obry została nagrodzona. Trójkowa akcję Tomasz Marcinkowski, Mariusz Józefiak i Marcin Masełkowski skutecznie wykończył ten ostatni na 3:0.

Nasi nie odpuszczali. Skoro rywal dawał sobie wbijać gole to, czemu z tego nie skorzystać. W 75’ Obra podwyższyła na 4:0. Gola główką zdobył niesamowity Tomasz Marcinkowski, którego obsłużył Mateusz Adamski.

W ostatnim kwadransie gospodarze już nie forsowali tempa i spokojnie kontrolując zawody dowieźli bardzo korzystny wynik do końcowego gwizdka arbitra.

Obra ma na swoim koncie 20 punktów i aktualnie jest na szóstym miejscu. Lider Lubuszanin Trzcianka ma 24 oczka. Tabela w górnej połówce mocno się spłaszczyła. Walka o awans będzie długa i bardzo zacięta.

Obra: Daniel Tomczak – Jakub Płotkowiak, Jakub Jandy, Krzysztof Marchewka, Jacek Żak, Mariusz Józefiak (63’ Maciej Przewłocki), Piotr Sznabel (78’ Szymon Słoma), Mateusz Adamski (83’ Kacper Borowiak), Igor Rudawski, Marcin Masełkowski (70’ Tomasz Olejnik) (k)

Pogoń Śmigiel – Lipno Stęszew 3:1 (2:0)
Wreszcie punkty dla Pogoni
Gospodarzom nie wiodło się od początku rozgrywek. Kiepskie występy i mierne zdobycze sprawiły, że lekko morale podupadło. Mobilizacja nastąpiła na mecz z Lipnem Stęszew. Trener Wojciech Ciszewski bojowo nastawił zespół i jak się okazało uczynił to dobrze. Jego zawodnicy od początku atakowali i w 26’, po trafieniu Krzysztofa Kaminiarza wygrywali 1:0. W 33’ po bramce Mateusza Krauze wygrywali już 2:0 i nie odpuszczali. Goście także mieli swoje okazje, ale brakowało „strzelb” w zespole.
Ofensywna gra gospodarzy sprawiła, że w 60’ miejscowi prowadzili 3:0. Goście nie odpuścili i szukali swoich goli. Lipno zdobyło bramkę na 3:1 w 80’ po golu z rzutu karnego Tomasza Woźniaka.
W Śmiglu cieszą się po zwycięstwie. W Stęszewie powodów do radości nie było, ale to dopiero ósma kolejka i zapewne Lipno jeszcze wiele ugra.
Pogoń: Styziński – Kaminiarz, Bednarek, Kozak, Marciniak (70’ Walenczewski), A. Dominiak, Tomowiak, Kubiak (60’ Kozia), Krauze, Stanek, Grzelak (87’ Smol).

Promień Krzywiń – Płomień Przyprostynia 1:2 (0:2)
Liczy się to, co w „siacie”
Promień grał i przeważał a w ostatecznym rozrachunku to goście cieszyli się ze zwycięstwa w Krzywiniu. Faktem jest, że bramki były prezentami dla przyjezdnych po błędach w akcjach ofensywnych zawodników miejscowych. Goście wyprowadzili kontry i strzeli dwa gole w 37’ i 42’. Gospodarze próbowali odrabiać straty w drugiej odsłonie. Bardzo szybko, bo już w 47’ zdobyli gola kontaktowego na 1:2 po trafieniu Kamila Rowińskiego. Było dużo czasu na złamie przeciwnika i nastrzelać mu goli. Niestety kolejne sytuacje marnowali gospodarze. Byli nieskuteczni lub stopował ich bramkarz Płomienia. Golkiper goście bronił jak w transie i to on walnie przyczynił się do zwycięstwa tego pojedynku.
Promień: Sosnowski – Karaś, Rowiński, Krzyżański, M. Losy, Pietrzak, Ł. Biały, Gościniak (80’ Sz. Losy), Szyszka (80’ H. Chdziak0, Bossy (70’ Dopierała), Dułacz (55’ T. Biały). (k)

Lipno Stęszew – Korona Zakrzewo 2:1
Koszulka nr 1 dla Burmistrza
Old boy’e Lipna Stęszew sprezentowali burmistrzowi Włodzimierzowi Pinczakowi koszulkę z numerem jeden. W dniu 1 października „szef gminy” otrzymał ją z rąk kapitana zespołu Piotra Morsznera. Gest ten jest wyrazem podziękowania Burmistrzowi za wkład w kulturę fizyczną i sport dla zawodników, którzy ciągle aktywni i wierni piłce nożnej.
Tego popołudnia Old boy’e Lipna na swoim w ramach rozgrywek ligi old boy’ów boisku pokonali Koronę Zakrzewo 2:1. Gole dla miejscowych strzelali, Hubert Wachowiak i Krzysztof Tomczak. (k)

SL konsekwentnie do celu
W Mirosławkach w gminie Stęszew, w czwartek 27 września odbyło się przedwyborcze spotkanie stęszewskiego Gminnego Koła Polskiego Stronnictwa Ludowego. Widać było, że mobilizacja „ludowców” jest duża. Miejscowa świetlica z trudem pomieściła wszystkich przybyłych.
W programie spotkania było: imienne zaprezentowanie kandydatów PSL do Rady Miejskiej Gminy Stęszew, Rady Powiatu Poznańskiego i do Sejmiku Wielkopolskiego, Zaprezentowano program wyborczy i podjęto o nim dyskusję. PSL-owcy przedstawili też kandydatów bezpartyjnych, którzy sympatyzują z „ludowcami.
Spotkanie rozpoczął burmistrz Włodzimierz Pinczak, który przy wsparciu slajdów, zdjęć, tabeli i wykresów omówił dokonania w kończącej się kadencji. W ten sam sposób zaprezentował program na zbliżające się wybory i hasło kampanii wyborczej. Kandydat na burmistrza kolejnej kadencji został bardzo dobrze przyjęty i wysoko oceniony.
Głos zabierali też: Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Wojciech Jankowiak, przew. Rady Miejskiej Gminy Stęszew Mirosław Potrawiak, przew. Gminnego PSL Marcin Kalemba i wiceprezes zadawanie pytań z sali. Dotyczyły m.in. inwestycji, służby zdrowia, komunikacji, bezpieczeństwa, transportu i infrastruktury. Wszystko zostało omówione i udzielono wyczerpujących odpowiedzi.
Spotkanie dobiegło końca z przeświadczeniem, że było to dobry okres pod rządami PSL a także, że kolejna kadencja po wygranych wyborach będzie także pod rządami „ludowców w Gminie Stęszew, w powiecie poznańskim i w województwie wielkopolskim. (k).

Kościańscy medaliści w trójboju siłowym
We wrześniu w Kielcach odbywały się Mistrzostwa Polski Juniorów w Trójboju Siłowym Klasycznym. Na te zawody pojechało sześciu zawodników Kobry Kościan.
Nasi siłacze zdobyli dwa złote medale, trzy srebrne i jedno czwarte miejsce. Ustanowiono do tego sześć rekordów Polski.
I tak złote medale zdobyli: Wiktoria Zalesińska w kat.junior (18 lat), waga +84kg przysiad(P) 160,5kg. Jest to rekord Polski seniorów oraz juniorów do 18,20 i 23 lat. Był to najlepszy wynik zawodów, wyciskanie leżąc (wl) 62,5kg i martwy ciąg (mc) 140kg, Total 363kg, to jest rekord Polski do 18 lat.
Drugi złoty medal zdobył debiutant Damian Szczepański w kat.do 18 lat, waga 83kg P-230kg. Jest to rekord Polski do 18 lat, w-155kg i mc – 225kg. W trójboju uzyskał 610kg i też to jest rekord Polski do 18 lat. Dla porównania zeszłoroczny Mistrz Europy w tej grupie wiekowej uzyskał 575kg. Jest to więc rewelacyjny start i światowy wynik. Damian zajął w kategorii OPEN 2 miejsce.
W kat.+84kg do 18 lat, drugie miejsce zajęła Klaudia Murza wynikiem p-145kg,wl-50kg i mc -150kg trójbój 345kg. Zważywszy na jej wiek, to 16 lat, więc jest to znakomity wynik, rokujący duże sukcesy w przyszłości.
Kat.52kg, do 18 lat i fugie miejsce zajęła debiutantka Laura Toperek. Uzyskała wynik p-72,5kg,wl-50kg i mc-105kg, razem 227,5kg. Zważywszy, że miała krótki okres treningowy, to bardzo dobry start.
W kategorii +120kg do 18 lat, drugie miejsce zajął Andrzej Rusek wynikiem p-260kg. To nowy rekord Polski do 18 lat, wl-120kg i mc-230kg w trójboju 610kg. Andrzej walczył z zawodnikiem z Kurzętnika i minimalnie przegrał walke o pierwsze miejsce. Róźnica tylko 5kg.
Czwarte miejsce w kat.59kg do 18 lat zajął Andrzej Fellmann. Uzyskał wynik p-125kg,wl-65kg i mc-160kg. Razem 350kg. Mimo to ,że był najmłodszy w stawce (16 lat), nawiązał walkę z zawodnikami o 2 lata starszymi, a jego wynik w mc 160kg, należał do najlepszych w tej kategorii.
Nominacje do Mistrzostw Europy Juniorów uzyskała Wiktoria Zalesińska i Klaudia Murza. W rezerwie są: Rusek i Fellmann. Niestety największy faworyt – Damian Szczepański, z racji tej, że był to jego pierwszy start i nie był w kadrze Polski – nie mógł reprezentować naszego kraju. Szkoda, bo była szansa na złoty medal. Procedury oraz indolencja trenera kadry spowodowała, że do Kowna nie pojedzie. Zawody w Kownie Litawa odbywać się będą od 24 listopada do 2 grudnia tego roku.
Maria Szymkowiak

Spójnia Strykowo – Sparta Szamotuły 3:1 (0:1)
Na miarę oczekiwań
Zawody w Strykowie rozpoczęły się ze sporym opóźniłem spowodowanym trudnościami z dojazdem gości. Poślizg sprawił, że goście wybiegli na boisko z busa.
W zawody lepiej weszli przyjezdni. Sparta w 8’ była bliska objęcia prowadzenia. Na szczęcie dla gospodarzy piłka wylądowała na słupku. Spójnia nie była dłużna. Ataki próbowali wykończyć Filip Ignaszczak i Maciej Urbaniak. Nie udawało się zaskoczyć bramkarza rywali. Goście w 40’ zdobyli gola na 0:1. Mocno bita piłka znalazła drogę do siatki. Próby doprowadzenia do remisu w tej części się nie powiodły.
Druga odsłona była popisem gry miejscowych. Wprawdzie do 57’ goście jeszcze mieli swoje szansę na podwyższenie wyniku, ale dalej już dominowała Spójnia. W 65’ mocno bita piłka przez Krystiana Kurkowiaka wpadła do bramki gości na 1:1. Był to gol wielkiej urody zdobyty z ponad 35 metrów. Gospodarze poszli za ciosem i podwyższyli na 2:1. Autorem gola był grający prezes Spójni Mateusz Przybyłowski. Miejscowi na tym nie poprzestali. Przycisnęli rywala i w 90’ zadali mu decydujący cios. Trójkowa akcję Krystiana Kurkowiaka z Mateuszem Przybyłowskim skutecznym strzałem z dystansu wykończył Kacper Bałuszak.
Sędzia zakończył zawody bez doliczania czasu ze względu na zapadające ciemności. Mrok nie przeszkadzał we fetowaniu wygranej przez gospodarzy.
Spójnia: Patryk Kurowski – Michał Kuźniarek, Łukasz Rajewicz, Krystian Kurkowiak, Grzegorz Hojan, Maciej Urbaniak, Adrian Korek (50’ Bartek Urbaniak), Radosław Łuczak (70’ Sebastian Rajewicz), Dominik Luleczka (65’ Mateusz Przybyłowski), Piotr Kaczmarek, Filip Ignaszczak (60’ Kacper Bałuszek).(k)

Siedmioletni piłkarze sięgnęli po puchar ligi mistrzów

Akademia Piłkarska Reissa zbudowana jest na terenie powiatu kościańskiego z najlepszych piłkarzy z rocznika 2011. Doszło do nich jeszcze kilku chłopców z powiatu gostyńskiego.

Ta grupa w Lidze Mistrzów Turnieju Regionów zdobyła ostatnio Puchar Ligi Mistrzów Turnieju Regionów. Zawodnicy trenowani przez Tomasza Woźniaka.(r)

Siakarki Coccodrillo Kościan
Kościańskie dziewczyny grające od lat w siatkę nieźle sobie radza w swojej lidze. Teraz 29 września zaczęły nowy sezon. Rozegrały mecz II ligi w grupie 1 nr 3 z Enea Energetyk Poznań II. O 15-ej podejmowały rywalki w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Kościanie na osiedlu Piastowskim.
Dziewczyny są prowadzone przez trenera Adama Cichockiego.
Uczniowski Klub ŻPS wiosną rozgrywał swoje spotkania. Sprawdzał się między innymi z Alexas Turek.
Warto wrócić do ubiegłej jesieni, gdy kościańskie zawodniczki po trzech pewnych zwycięstwach plasowały się na wysokim, drugim miejscu w tabeli, Potem przyszło im rozegrać mecz z liderem grupy drużyną KS Spójnia Stargard, który rozegrany został w sobotę 28 października 2017 roku.
Mecz był o tyle ważny, że była to walka o fotel samodzielnego lidera w grupie, ponieważ przed sobotnim spotkaniem oba zespoły miały komplet punktów, a o miejscu w tabeli decydował tylko jeden stracony set w dotychczasowych spotkaniach siatkarek UKŻPS.
Podopieczne trenera Cichockiego mecz rozpoczęły w składzie Aleksandra Mazur, Anette Ngamayama, Magdalena Matuszak, Patrycja Gimzicka, Joanna Kustosz i libero Julia Sznabel oraz Julia Gertig.
Pierwszy piłki pierwszego seta i przy zagrywce Matuszak dały prowadzenie 3:0 dla UKŻPS, Ostatecznie pierwszy set kończył się wygraną gospodyń 25:21 i dał kościaniankom prowadzenie 1:0.
Drugi set po błędach kościańskich siatkarek spowodował, że Spójnia wyszła na prowadzenie różnicą dwóch punktów, ale na więcej nie pozwolił UKŻPS ostatecznie wygrywając 25:21. Po dwóch setach było 1:1 i zapowiadało prawdziwą walkę o liderowanie w grupie.
Podczas trzeciego seta kibice ze zdziwieniem patrzyli na tablicę wyników. Podopieczne Adama Cichockiego pozwoliły wygrać 25:19 siatkarkom ze Stargardu i było 2:1 w spotkaniu.
Set czwarty był o wszystko, Nie zmienił się jednak obraz gry i przewaga Spójni wzrosła, co ostatecznie pozwoliło jej całe spotkanie.
Skład UKŻPS stanowiły wówczas: 3 – Aleksandra Mazur, 4- Karolina Graf 5 – Klaudia Prządka, 6-Małgorzata Jóźwiak, 7-Anette Ngamayama, 9- Magdalena Matuszak, 10- Julia Sznabel, 11-Patrycja Gimzicka, 12-Joanna Kustosz, 13-Natalia Targosz, 14-Łukowiak Alicja, 15-Julia Gertig i Kiestrzyńska Katarzyna.
Przypominamy tamten czas, bo to był duży wyczyn kościanianek i życzymy im wysokich wygranych w tym sezonie.(opr.maz)
Foto UKŻPS