środa, 24 Kwiecień 2019

Sport

Małych hokeistów duże granie
Działacze Lipna Stęszew podjęli słuszną decyzję organizując 24 lutego, pod patronatem burmistrza Gminy Stęszew, zawody w halowym hokeju dla dzieci. Do imprezy poprzedzającej finały Mistrzostw Polski seniorów, oprócz dwóch ekip gospodarzy zaproszono zespoły z ościennych gmin. Nasze drużyny rocznika 2006 – 2011 prowadził Maciej Molicki, a 2011 i młodszych „skrzaty” Rafał Snela.
W rywalizacji tych „trochę starszych” dobrą ekipę miała Warta Poznań. Ten zespół spotkał się w finale ze Sworkiem Swarzędz. W normalnym czasie padł remis 2:2. W rzutach karnych o jedno trafienie lepsi okazali się młodzi warciarze” i zdobyli Puchar Burmistrza.
Lipno Stęszew w pojedynku o trzecie miejsce ograło Politechnikę Poznańską 4:1.
W rywalizacji „skrzatów” nasza dziatwa dzielnie walczyła, ale tym razem jeszcze bez sukcesów. Widać, że już sporo umieją a przede wszystkim mają wsparcie w trenerze i swoich rodzicach szczególnie mam. Cieszy fakt, że w zespołach występują dziewczynki. Nie ustępują chłopcom i to było widać.
Dużym przeżyciem dla dzieci b

yło wręczenie im przez Burmistrza, Prezesa i działaczy Lipna pamiątkowych medali zawodów w Stęszewie. (k)

Bardzo dobrze rozpoczął się rok 2019 dla podopiecznych Krzysztofa Frankiewicza z Klubu Sokół Kościan. W Zalasewie został rozegrany Międzynarodowy Puchar Polski P2 w Taekwondo Olimpijskim (turniej rankingowy do kadry polski). Zawody rozgrywane były przez dwa dni, w różnych kategoriach wiekowych systemem pucharowym.
Pierwszy dzień zmagali się Juniorzy i kadeci. Adepci Frankiewicza wywalczyli :
*1m Capała Alan junior -59kg, 1m Capała Emilia kadet -55kg,
*2m Tomyślak Filip junior -55kg, 3m Zuzanna Misiorna junior -59kg (Rakoniewice), 3m Florek Andżelika junior-63kg,
*3m Pentek Igor junior -73kg, 3m Olbinska Julia junior +68kg, 3m Szymkowiak Maria kadet -55kg, 3m Maruszewski Michał kadet -45kg,
W drugim dniu zawodów zmagali się Seniorzy i młodzicy.
Mimo, że są jeszcze juniorami,

w kategorii senior spróbowali swoich sił: Alan Capała – 63kg i Andżelika Florek – 62kg. Obydwoje wywalczyli brązowe medale. W kategorii młodzik triumfowała Sara Matuszewska – 40kg zajmując 3 lokatę.
Swoje starty w zawodach zaliczyli również: Natalia Sidorenko, Armin Gembara, Klaudia Langner, Marcel Wajs, Jerzy Czapla, Agata Leśnik, Artur Chęciński, Łukasz Maruszewski, Martyna Chlebek, Marika Chlebek – niestety bez miejsc medalowych, ale brawa należały im się za postawę i dobrą walkę.(KF)

Sukces drużyn „młodzików” Spójni Strykowo

W Mosinie 18 lutego rozegrano turniej halowej piłki nożne z udziałem ośmiu drużyn. Były to: trzy zespoły z Lubonia, po jednym z Mosiny, Buku, Poznania i dwie ze Strykowa.

W tej konfrontacji bardzo dobrze wypadła młodzież Spójni, która wywalczyła I i III miejsce w turnieju. Druga lokata przypadła drużynie UKS 1 Luboń.

Statuetki okolicznościowe otrzymali:  najlepszego strzelca (7 bramek w 5 meczach) Filip Adamski ze Spójni I, najlepszym bramkarzem uznano Wiktora Polaczka ze Spójni. Najlepszym zawodnikiem został zawodnik UKS I Luboń

Symboliczny upominek otrzymał najmłodszy zawodnik siedmio letni  Brayan Pawlak.

Pierwsze cztery drużyny otrzymały puchary ufundowane przez firmę TOM-BUD.

Główny organizator turnieju i zarazem trener Spójni Dariusz Sommerfeld wraz z Prezesem Spójni Mateuszem Przybyłowskim wręczali medale piłkarzom.

Wszyscy zawodnicy biorący udział w turnieju otrzymali kubki z logo Spójni, które ufundowały Izabella Krupa i Justyna Przybylak.

Serdecznie podziękowano Beacie Szulc za opiekę medyczną w trakcie turnieju oraz rodzicom młodzików za pomoc w zorganizowaniu turnieju.

Nie zapomniano w podziękowaniach o  Łukaszu Szymanderze za pyszne owoce, bułki oraz wodę.

Działacze Spójni na czele z prezesem Mateuszem Przybyłowskim dziękuję wszystkim osobom które przyczyniły się do zorganizowania tej imprezy. (k)

Studniówka na swoje przesądy i zwyczaje

Współczesna, ucząca się młodzież – nie wiadomo skąd, ale od jakiegoś czasu – zaczęła wzmacniać swoje szczęście za pomocą elementów garderoby, które to przedmioty mają skutkować pomyślnością.
Najbardziej znanym przesądem związanym ze studniówką jest ten związany z bielizną, oczywiście koloru czerwonego. Czerwona bielizna jest amuletem – jej posiadanie podczas balu gwarantuje – przynajmniej w teorii – powodzenie na egzaminie. Z kolei czerwone figi powinny być założone na lewą stronę, po balu zaś powinny nieprane czekać 100 dni na egzamin dojrzałości. Wtedy to zakłada się je na prawą stronę. Jest to dość ortodoksyjne i niehigieniczne rozwiązanie, dlatego od kilkunastu lat majteczki zastąpiono czerwoną podwiązką.
Inaczej wygląda to w kwestii płci męskiej. Tu gwarancją powodzenia na egzaminie dojrzałości jest ujrzenie czerwonej bielizny. Sposoby są dwa – można ją podejrzeć lub też – w trosce o swą przyszłość – stanowczo (desperacko) poprosić o pokazanie, co mniej wrażliwe koleżanki.
Kolejny element stroju, to buty. Powinny być pastowane tylko w jednym kierunku, co nie stanowi jeszcze specjalnego utrudnienia. Niestety – problemem może być to, że butów tych nie można zdjąć przez całą zabawę, nawet jeśli są niewygodne, a zabawa trwa całą noc.
Płeć męska ma zdecydowanie łatwiej. W zasadzie jedyną obowiązującą panów zasadą jest przystąpienie do egzaminu dojrzałości w tym samym garniturze, w którym bawiono się na studniówce. Wynika to z wiary, że strój z pierwszego udanego dorosłego balu przyniesie szczęście także podczas egzaminu dojrzałości
A co to jest studniówka. To potoczna nazwa balu przedmaturalnego, który odbywa się w przybliżeniu sto dni przed rozpoczynającymi się w maju maturami. Bale te odbywają się w styczniu lub w lutym. Biorą w nich udział uczniowie klas maturalnych z osobami towarzyszącymi oraz z zaproszonymi przez nich nauczycielami, którzy uczyli ich przez okres szkoły średniej. Zazwyczaj obowiązują stroje wieczorowe.
Pierwszym tańcem jest polonez, który tańczą maturzyści z zaproszonymi osobami towarzyszącymi oraz niekiedy z nauczycielami.
***
Licealiści kościańskiego Liceum Ogólnokształcącego im. Oskara Kolberga swój bal studniówkowy – podobnie jak maturalny – organizują w pięknej sali budynku Liceum. Każdego roku wymyślają inną konwencję wystroju auli i otoczenia. Ma to dwój cel. Po pierwsze jest konieczność, niby młodzi ludzie trochę napracowali się przy urządzaniu, a przygotowywanie łączy ludzi i docenia się to, co sami zrobimy
Pytani uczniowie mówią, że napracowali się wiele, bo trzeba było powycinać kilkaset samych papierowych gwiazdek. Dodają, że są zadowoleni z tego, jak ubrali salę i korytarze.
Przed wejściem na aulę rozłożony został czerwony dywan. Postawiono też świetlistą bramę, powieszono balony i girlandy. Światła wszystko rozświetliły.
Po drugie odciążają w ten sposób kieszeń rodziców.
8 lutego do budynku „Kolberga” udekorowanego w tym roku pod hasłem „Gwiaździsta Noc”. Była też propozycja, by bawić się w stylu „Alicji w Krainie Czarów”.
Aula po brzegi wypełniła się rodzicami oraz zaproszonymi gośćmi.
Bal zaczął się Polonezem.. Tańczyli go wszyscy uczniowie trzecich klas, dyrekcja, wychowawcy oraz nauczyciele. Na koniec – zgodnie ze szkolną tradycją – zaproszeni goście wraz z uczniami zatańczyli walca wiedeńskiego.
W tym roku mury Alma Mater opuści blisko 180 uczniów. (maz)

Kobieca drużyny KS Lipno

Zawodniczki kobiecej drużyny KS Lipno zakończyły rundę jesienną III Ligi Wielkopolskiej (zachód) na 3 miejscu.

Nie ukrywamy, że jesteśmy zespołem, który zasługuje na gorące brawa, gdyż dopiero zaczynamy swoją przygodę z piłką. W grupie rywalizujemy z takimi zespołami jak: LZS Zjednoczeni Kaczory, Polonia II Poznań, Kórnik II Kotwica, Polonia II Środa Wielkopolska. Nikt nie mówił, że będzie łatwo i nie jest. To jeszcze bardziej motywuje naszą drużynę. Z meczu na mecz nabieramy coraz to większej pewności oraz dojrzałości w podejmowaniu decyzji boiskowych –

W rozegranych 8 spotkaniach, odnotowałyśmy 3 zwycięstwa, 2 remisy i 3 porażki. Jako beniaminek w III Lidze, cieszy nas dany rezultat i pozytywnie nastawia na rundę wiosenną oraz kolejne sezony. Nasza drużyna składa się z większości młodych zawodniczek, ale w bardzo pozytywnym stopniu dopełniona jest zawodniczkami z dużym doświadczeniem boiskowym. Trenerka Dagmara Zawadzka i kierowniczka Magdalena Robakowska nie raz za linią boczną boiska przeżywały akcje dziejące się na boisku, te dobre i złe. Pierwszy mecz, które stoczyłyśmy w roli gospodarza pokazał że walczymy do końca, do ostatniej minuty, gdyż przegrywając 2:0 nie dałyśmy się i równo z końcowym gwizdkiem udało nam się zdobyć bramkę wyrównującą na remis.

Cieszy fakt, że są w Stęszewie i nie tylko ludzie, którzy nas wspierają duchowo, ale także materialnie. Zacznijmy od pomocy kilkunastu osób, które dołożyły się do naszej zbiórki na dresy. Zbiórka zakończyła się wielkim sukcesem, gdyż uzbierałyśmy więcej niż zakładałyśmy.

Ponownie firma KONAR z Stęszewa wspomogła nas i dokupiła kilka kompletów stroi meczowych. Przypominamy, że w grudniu zeszłego roku, firma ta zakupiła nam stroje, w których mogłyśmy rozegrać kilkanaście sparingów i turniejów.

W czasie rozgrywek obdarowane zostałyśmy kurtkami przeciwdeszczowymi, której fundatorką była Pani Elżbieta Przynoga. Bardzo dziękujemy, za ten podarunek, gdyż jest to coś bardzo przydatnego w okresie jesienno–zimowym.

Następnie pojawiła się pewna grupka osób, które zebrały się i wspólnie zakupiły dla naszej drużyny kilkanaście proporczyków. Była to niesamowita niespodzianka dla Nas, sprawiła że mogłyśmy każdej drużynie przeciwnej sprawić mały prezent. Podziękowania należą się Panu Maciejowi Tomczakowi, Panu Leszkowi Książkiewiczowi, Panu Tomaszowi Sobolewskiemu, Pani Magdalenie Zielińskiej i Pani Marlenie Przydanek.

Gest serca dla naszej drużyny zrobił również Pan Piotr Marciniak, właściciel firmy MARCAR z Stęszewa. Zakupił on dla naszej drużyny stroje meczowe. Posiadając dwa komplety strojów meczowych, nie musimy się martwić w jakich koszulkach przyjedzie przeciwnik. Poczytać możecie o tym w osobnym artykule.

Wielki podziękowania należą się również Panu Romanowi Białemu, który jest właścicielem firmy PAINTER i wspomaga nas w różnych potrzebach (ulotki, plakaty).

Zespół tworzy 23 piłkarek: Ania Żarnowska, Ola Marciniak, Gosia Janowicz, Kinga Wojtyś (k), Marta Robakowska, Wiktoria Antczak, Beata Konieczna, Agata Ławniczak, Kinga Gawron, Ola Wróbel, Vanessa Kanellopoulu, Paulina Szymankiewicz Martyna Szymankiewicz, Kasia Kociemba, Ola Manuszak, Kasia Manuszak, Martyna Szymanek, Zosia Śliwińska, Agata Gunther, Weronika Bober, Ania Jóźwiak, Ola Równiak i Zuza Sztój.

Na bieżąco możecie śledzić nasze poczynania na Facebooku, gdzie mamy własną stronę KS Lipno – dziewczyny.

Pragniemy też zaprosić dziewczyny, które chciałyby dołączyć do naszej drużyny i rozpocząć swoją przygodę z piłką. Wystarczy napisać do nas na Facebooku, lub zadzwonić ( 725-429-204 lub 721-109-251) przekażemy wszystkie potrzebne informacje.

Wyniki spotkań:

KS Lipno – Kotwica II Kórnik 2:2

LZS Zjednoczeni Kaczory – KS Lipno 1:0

KS Lipno – Polonia II Środa Wlkp. 1:1

Polonia II Poznań – KS Lipno 1:2

Kotwica II Kórnik – KS Lipno 0:6

KS Lipno – LZS Zjednoczeni Kaczory 2:4

Polonia Środa Wlkp. – KS Lipno 3:0

KS Lipno – Polonia II Poznań 4:0

Piłka „kopana” kobiet

To były zawody kobiecej piłki nożnej halowej, które zapamiętane zostaną przez pryzmat dużych emocji i miłej niespodzianki. Miejscowe Lipno Stęszew sensacyjne ograło 2:1 zespół Polonii Środa Wlkp. występujący w I lidze.

W sobotę 9 lutego w sali widowiskowo-sportowej w Stęszewie odbył się halowy turniej piłki „kopanej” kobiet. Do zawodów pod patronatem burmistrza Włodzimierza Pinczaka, zorganizowanych przez KS Lipno przy sponsorskim wsparciu firmy A-Z stanęło sześć zespołów. Były to: Warta Śrem, Kotwica Kórnik, KU UAM Poznań, Polonia Poznań, Polonia Środa Wlkp. i gospodynie turnieju Lipno Stęszew.

Przez rozpoczęciem trudno było wskazać na faworytki zawodów. Zakładano, że będzie to ekipa ze Środy, w której były dziewczyny występujące w I lidze. Inni sądzili, że miejscowe dziewczyny wywalczą czołową pozycję.

W pierwszym meczy Lipno Stęszew pokonało Wartę Śrem 2:4. Nie miały problemów z pokonaniem rywalek, które dysponowały bardzo młodym zespołem.

W drugim pojedynku faworytki – Polonia Środa Wlkp.rozgromiły Kotwię Kórnik 0:9.

Konfrontacja trzecia dała zwycięstwo KU UAM Poznań 3:2 nad ambitną Wartą Śrem.

Bezbramkowym remisem zakończył się pojedynek Polonii Poznań z Kotwicą Kornik.

Remisem 2:2 zakończyły się zawody, między Lipnem Stęszew, a KU UAM Poznań. Małym potknięciem nikt w stęszewskim obozie się nie przejmował.

Kolejną demolkę rywalek zanotowała Polonia Środa. W meczu numer sześć rozgromiły Polonię Poznań 1:7.

Dużo sił kosztowała walka dziewczyn Lipna Stęszew w pojedynku z Kotwicą Kórnik. Ostatecznie skromnie, ale pewnie wygrały nasze 1:0.

Dwa poznańskie zespoły Polonii i KU UAM zaliczyły remis 0:0.

Idące, jak burza środzianki zmiotły 5:0 ekipę Warty Śrem.

Zaciętym i wyrównanym widowiskiem uraczyły kibiców drużyny Kotwicy Kórnik z KU UAM Poznań. Zwyciężyły 3:2 akademiczki.

Mocno i ciężko – po raz drugi – musiały napracować się dziewczyny Lipna z konfrontacji z Polonią Poznań. Nasz zespół skromnie zwyciężyły 1:0.

Po tym meczu stało się pewne, że o zwycięstwie w turnieju zadecyduje batalia, pomiędzy Polonią Środa, a stęszewskimi dziewczętami.

Zanim doszło do decydującego pojedynku Warta Śrem uległa Kotwicy Kórnik 0:1.

Do meczu Lipna z Polonią Środa mocno motywowała swoje zawodniczki trenerka Dagmara Zawadzka. Jak pokazały zawody dziewczyny dobrze zapamiętały jej wskazówki.

Optyczną przewagę w operowaniu piłką i podczas akcji podbramkowych miały rywalki. Nasze dziewczyny grały mądrze, taktyczne z twardą obroną i pewną bramkarką Adrianną Raś. Lipno wyprowadzało szybkie kontrataki. Dwukrotnie po trafieniach Mai Dąbrowskiej i Zosi Śliwińskiej prowadziły 2:0.

Walczące z determinacją przeciwniczki zdołały odrobić jednego gola. Po zwycięskim meczu cieszyły się nasze dziewczyny, a rywalki schodziły ze spuszczonymi głowami.

W pojedynku numer czternaście Watra Śrem uległa Polonii Poznań 0:1.

W zawodach kończących turniej, Polonia Środa odbiła sobie niepowodzenie z Lipnem, gromiąc KU UAM Poznań aż 8:0.

Tabele turnieju

1 Lipno Stęszew 13 pkt.

2 Polonia Środa Wlkp. 11

3 KU UAM Poznań 7 pkt.

4 Polonia Poznań 5 pkt.

5 Kotwica Kornik 1 pkt.

6 Warta Śrem 0 pkt.

Najlepszą bramkarką zawodów uznano Adriannę Raś z Lipna Stęszew, a strzelczynią numer jeden Agnieszkę Szafran z Polonii Środa Wlkp.

Na zakończenie turnieju zespoły otrzymały medale i upominki. Wręczyła sponsorka, przedstawicielka firmy A-Z Justyna Jurga-Kawa, a wspierała ją prezes kobiecej drużyny Lipna Magdalena Robakowska.

Seweryn Kaczmarek

Foto kobiety 1

Drużyna Polonii Środa Wlkp. musiała zadowolić się II miejscem w turnieju

 

Victoria Września – Obra 1912 Kościan 2:3 (0:1)

Wygrana Obry po niezły meczu

Na sztucznej murawie w Gnieźnie zmierzyły się w sparingu zespoły kościańskiej Obry z Victorią Września. Nasi pewnie wygrali ten pojedynek.

Drużyny od początku zdecydowanie atakowały. Bliżsi zdobycia bramki dającej prowadzenie była Victoria. Na szczęście czujna była nasza obrona.

Nasi uporządkowali grę i groźnie atakowali. W 23’ po raz pierwszy do siatki rywali trafił Dawid Jarka. Przed przerwą jeszcze Maciej Przewłocki przeprowadził solową akcję. Niestety zabrakło mu precyzji w jej zakończenie.

W drugiej odsłonie już w 47’ nasi strzelili gola na 0:2. Po zamieszaniu w polu karnym do siatki rywali mocnym strzałem trafił Krystian Łukaszyk. Obra mocno atakowali i osiągnęła sporą przewagę. Dwie akcje były niezłej marki.  Szkoda tylko, że nie zakończyły się podwyższeniem wyniku. Bramkę kontaktową Victoria zdobyła z niczego. Po anemicznej akcji na strzał zdecydował się gracz Wrześni i piłka przy słupku wpadła do siatki.

Nasi natychmiast po wznowieniu gry wyprowadzili atak i po dwójkowe akcji Piotra Sznabla z Szymonem Słomą ten drugi wykończył trafienie na 1:3. Obra już nie forsowała tempa, co sprawiło, że rywale częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. W końcówce meczu zdołali zdobyć gola kontaktowego z rzutu karnego. (k)

 

 

Tęcza Kościan – OSiR Komprachcice 40:24 (19:11)

Kościańskie tornado

O sile naszego zespołu w batalii II ligi męskiej piłki ręcznej przekonali się 16 lutego goście z Komprachcic. Przyjezdni z wszystkich sił starali się dotrzymywać kroku naszym, ale mając tylko dwóch wartościowych graczy nie byli wstanie. W pierwszym kwadransie jeszcze jakoś się trzymali, ale z upływem czasu zaczęło brakować im pomysłu na grę. Zgoła inaczej wyglądał sytuacja w naszej drużynie. Każdy z wchodzących graczy coś wnosił. Nawet, gdy pojawili się bardzo młodzi zawodnicy tacy jak Jędrzej Kaniewski, czy Dawid Grzesiak siła ognia gospodarzy nie malała.

Już do przerwy nasi wypracowali ośmio  bramkową przewagę.  Druga odsłona była dalszą demolką rywali. Nasi nie mieli problemów ze sforsowanie  obrony rywali i pokonaniem ich golkipera. Ważne było to,  że wszyscy trafiali do siatki przyjezdnych. Najważniejsze też, że swoje pierwsze bramki w seniorskim szczypiorniaku zdobyli: Jędrzej Kaniewski i Dawid Grzesiak. W tym pojedynku najskuteczniejszym naszym zawodnikiem był prawoskrzydłowy Kamil Gessner, który zdobył 7 goli.

Kościańska Tęcza ze zdobytymi 39 punktami wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli.  Dość wyraźnie prowadzi w rozgrywkach Bor Oborniki Śląskie przed Kątami wrocławskimi.

Tęcza: Adam Noskowiak, Omar Amirjan, Patryk Zaręba – Kamil Gessner-7, Daniel Olejnik-6, Damian Krystkowiak-6, Wojciech Weiss-5, Adam Ryba-4, Eryk Napieralski-3, Kamil Napierkowski-3, Dawid Graf-2, Jędrzej Kaniewski-2, Dawid Grzesiak-1, Dawid Wesołek, Tomasz Piątek. (k)

Kobry Kościan, jak zwykle dała radę.
Pod koniec ubiegłego roku odbyły się w Wars

zawie Mistrzostwa Polski Juniorów i Seniorów w Trójboju Siłowym sprzętowym. Mistrzosta zatem przeszły już do historii. Niemniej należy pokazać kościańską reprezentację Klubu Sportowego „Kobry Kościan”
– Zdobyliśmy mnóstwo medali – mówi trener Roman Szymkowiak. Były niespodzianki, rekordy Polski, rekordy życiowe i osobiste, sukcesy, puchary i medale. Były także i porażki, bo to tylko sport, a sport, to wykładnia włożonej pracy i wynikającej z niej sukcesu, bądź porażki. Sport także uczy pokory. Reasumując chciałem bardzo podziękować przede wszystkim moim zawodnikom, dziękuję też wszystkim tym, którzy przyczynili się do naszego sukcesu, a więc rodzinom, sponsorom i wiernym kibicom. To były ostatnie w minionym roku zawody. Możemy być dumni z naszych wyników – podsumował swą wypowiedź szef Klubu.
ZESTAWIENIE WYNIKÓW:
PANIE: KATEGORIA 52KG
*Agnieszka Dąbrowska-Posała – 1 miejsce seniorek, wynikiem 260kg (Przysiad 100kg ,wyciskanie leżąc 45kg, martwy ciąg 115kg)
KATEGORIA 72KG:
*Paulina Rybak – 2 miejsce seniorek wynikiem 357,5kg (p-150kg,wl-72,5kg,mc -135kg)
KATEGORIA +84kg
*Wiktoria Zalesińska 1 miejsce w kat. juniorów do lat 18 i 2 miejsce w kat. seniorek wynikiem 400,5kg – Rekord Polski Juniorów do lat 18lat (p-175kg RPJ do 18 lat ,wl-80kg,mc-145,5kg RPJ do18lat).
W kat.seniorek panie zajęły 2 miejsce drużynowe
PANOWIE
KATEGORIA 59kg
*Andrzej Fellmann 2 miejsce juniorów do 18 lat wynikiem 385kg (p-145kg, wl-85kg,mc-155kg)
KATEGORIA 66kg
*Grzegorz Kępczyński 3 miejsce seniorów wynikiem 580kg (p-230kg, wl-120kg,mc-230kg)
KATEGORIA 83kg
*Damian Szczepański 1 miejsce juniorów do lat 18 i 3 miejsce w seniorach wynikiem 705kg RPJ do lat 18 (p-290kg RPJ do lat 18 poprawiony, aż o 40kg, wl-180kg, mc-235kg)
KATEGORIA 83kg
*Łukasz Pluskota 5 miejsce juniorów do lat 18 wynikiem 467,5kg (9-180kg,wl-85kg,mc-202,5kg)
KATEGORIA 83kg
*Daniel Rynkiewicz 5 miejsce seniorów wynikiem 592,5kg (p-200kg,wl-167,5kg,mc-225kg)
KATEGORIA 93kg
*Tomasz Olejniczak 3 miejsce seniorów wynikiem 600kg (p-210kg, wl-157,5kg, mc-232,5kg
KATEGORIA 93kg
*Daniel Michalak 4 miejsce juniorów wynikiem 590kg (p-235kg, wl-125kg, mc-230kg)
KATEGORIA 105kg
*Szczepan Zimmermann 1 miejsce seniorów wynikiem 795kg (p-330kg, wl-205kg, mc-260kg)
KATEGORIA +120kg
*Adam Szymanowski 1 miejsce seniorów wynikiem 865kg (p345kg, wl-240kg, mc-280kg)
KATEGORIA +120kg
*Andrzej Rusek 1 miejsce juniorów do 23 lat wynikiem 700kg (p-290kg, wl-170kg, mc-240kg)
KATEGORIA+120kg
*Łukasz Chruścicki 2 miejsce seniorów wynikiem 782,5kg (p-300kg, wl-190kg, mc-292,5kg)
KATEGORIA.+120kg
*Łukasz Kubańda 3 miejsce seniorów wynikiem 780kg (p-290kg, wl-215kg, mc-275kg)
KATEGORIA +120kg
*Robert Zalesiński 5 miejsce seniorów wynikiem 510kg (p-180kg, wl-120kg, mc-210kg)
W kategorii drużynowej seniorów Kobra Kościan zajęła 2 miejsce, a w kategorii juniorów 3 miejsce.
Na tych zawodach odbyły się eliminacje do MISTRZOSTW ŚWIATA W WYCISKANIU LEŻĄC, JAKO PUCHAR POLSKI. NASI ZAWODNICY ZAJĘLI NASTĘPUJĄCE MIEJSCA
KATEGORIA 83kg
*Damian Szczepański junior do 18 lat 1 miejsce wynikiem 180kg, uzyskał nominacje do Kadry Narodowej na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Tokio w Japonii.
KATEGORIA 120kg
*Andrzej Pawlak 3 miejsce seniorów wynikiem 170kg
KATEGORIA +120kg
* Łukasz Świercz 4 miejsce seniorów wynikiem 205kg
W sumie zawodnicy zdobyli 15 medali (w tym 5 złotych, 4 srebrne i 6 brązowych). (opr. maz)

Śląsk Wrocław – Tęcza Kościan 30;30 (11:15) rzuty karne 3:4
„Złota siódemka” Dawida Grafa
Zwycięstwo na wagę dwóch punktów ze Śląskiem we Wrocławiu w sobotę 26 stycznia zapewnił Dawid Graf. Trzeba przyznać, ze jego spokój podczas wszystkich wykonywanych rzutów karnych jest godny uznania. W ostatniej serii „siódemek” w tym pojedynku, gdy zawodnik gospodarzy okazję zmarnował Dawid podszedł do linii siedmiu metrów i spokojnie pokonał golkipera Śląska.
Zaraz po tym nasz zespół mógł fetować zwycięstwo na wagę dwóch punktów. Tęcza aktualnie plasuje się na piątym miejscu z dorobkiem 29 punktów.
Goście dobrze radzili sobie w pierwszej odsłonie. W 7’ na tablicy widniał wynik 2:4. W 16’ Tęcza wygrywała 4:8. Twarda gra w obronie i wysoka skuteczność zapewniała przyjezdnym spokojne prowadzenie różnicą czterech goli.
Na drugą połowę miejscowi wyszli mocno zmotywowani. Szybko dorzucali gole i w 38’ po raz pierwszy wyszli na prowadzenie 17:16. Duża „zasługa” była w tym naszych, którzy zbyt długo po przerwie pozostali w szatni. Gdy różnica gospodarzy zwiększyła się do dwóch trafień goście zwarli szyki i zaczęli gonić. W 45’ Tęcza ponownie odzyskała prowadzenie 21:22. Kolejne minuty upływały na wymianie bramka za bramkę. Naszym w 58’ udało się uciec na dwa trafienia, ale miejscowi nie odpuścili. W 59’ był remis 29:29 a z końcową syreną widniał rezultat 30:30. O wyniku zawodów musiały zadecydować rzuty karne. W tym elemencie nasi okazali się skuteczniejsi.
Adam Noskowiak, Omar Amirjan – Dawid Graf-5, Dawid Wesołek-5, Daniel Olejnik-4, Kamil Napierkowski-3, Damian Krystkowiak- 3, Wojciech Weeis-3, Tomasz Piątek-3, Eryk Napieralski-2, Kamil Gessner-2, Adam Ryba.(k)