piątek, 18 Styczeń 2019

Aktualności

W przewadze niezadowoleni
Od razu należy zasygnalizować, że XVI kolejka ze względu na dobre warunki pogodowe zamiast wiosny została rozegrana awansem 18 listopada.
Z drużyn, które pokazujemy na łamach „Kl” tylko Lipno Stęszew miało w tej turze powody do zadowolenia. Ekipa Adama Łukowskiego ograła po raz drugi Juna-Trans Stare Oborzyska.
W miarę zadowolona mogła być Pogoń Śmigiel, która zremisowała na wyjeździe z Koroną Piaski.
Pozostałe zespoły: PKS Racot i Promień Krzywiń przegrały swoje zawody.
Juna-Trans Stare Oborzyska – Lipno Stęszew 3:4 (2:1)
GOŚCIE Z „TARCZA”
Początek zawodów zapowiadał, że gospodarze wreszcie wygrają, a ponadto rozgromią gości. Zespół po składnych akcjach w 6’ K. Lewandowskiego i 24’ D. Lewandowskiego prowadził 2:0. Przez pół godziny wszystko szło, jak z płatka. Schody zaczęły się od 34’ kiedy to sędzia usunął Patryka Walkowiaka za atak od tyły zawodnika gości. Jak na ironię w 42’ miejscowi strzeli sobie samobója na 2:1. Lipno zwietrzyło swoją szansę na dobry wynik i w 53’ oraz 56’ wyszli na prowadzenie 2:3. Gospodarze walczyli i w 71’ Łukasz Kamiński wyrównał stan meczu na 3:3. Tylko cztery minuty potrzebowali goście, aby trafić do siatki Juna – Transu i objąć prowadzenie, którego nie oddali do końca zawodów. Gole dla gości zdobywali: bramka samobójcza, Artur Witkowski Nikodem Kasperczak.
Juna – Trans nadal zamyka ligowa tabelę ze zaledwie czteroma punktami.
Lipno po zwycięstwie w Starych Oborzyskach ma 13 punktów i XIV lokatę w tabeli.
Juna-Trans: Sobierajski – Walkowiak, Duda, Rudawski (27’ Grochowy), Włodarski, Szafranek, Rajewski (67’ Łuczak), D. Lewandowski, K. Lewandowski, Kostański (38’ Kaczor), Jankowski (67’ Kamiński). (k)
Kania Gostyń – PKS Racot 1:0 (0:0)
REMIS ZE „WSKAZANIEM” NA GOSPODARZY
Starzy znajomi z boisk IV ligi pokazali dobre zawody. Było sporo akcji, sytuacji podbramkowych i strzałów. W tej wymianie lepsi okazali się miejscowi, którzy zdobyli gola w 53’ i nie dali już sobie wydrzeć wygranej.
PKS Racot ma jeden mecz zaległy. Po piętnastu turach zespół ugrał 26 punktów i jest ósmy.
PKS: B. Chlebowski – W. Chlebowski (79’ M. Pudlicki), Szczerbal, Bajsztok (75’ Browarczyk), Sitkowski, Sznabel (85’ Karolewicz), Łakomy, Grzymisławski, Leciej (71’ Kujawa), Czarnecki, B. Pudlicki.
Korona Piaski – Pogoń Śmigiel 1:1 (1:1)
MAŁY NIEDOSYT
Goście pojechali do Korony po korzystny wynik. Rozpoczęli z animuszem i już w 8’ po golu Krauzego prowadzili 0:1. Gospodarze nie odpuścili i w 36’ doprowadzili do remisu. Pogoń walczyła do końca o zwycięstwo, ale nie udało się już trafić do siatki rywali.
Ciułająca punkty Pogoń z dorobkiem 14 oczek jest XIII.
Pogoń: Styziński – Walenczewski, Stanek, Bednarek, A. Dominiak (85’ Nawrot), Sobkowiak (85’ Mania), Marciniak (65’ P. Dominiak), Wieczorek, Bartkowiak, Krauze, P. Bajsert (25’ D. Kubiak).
Grom Plewiska – Promień Krzywiń 3:1 (1:0)
DZIURAWA OBRONA
Tak na dobrą sprawę to nie gospodarze mecz wygrali, co na swoje życzenie goście zawody przegrali. Grom wykorzystał dziurawą obronę i strzelił trzy gole i zgarnął komplet punktów.
Doskonale pojedynek ułożył się dla miejscowych. Już w 2’ zdobyli gola na 1:0. Pomimo ataków przyjezdnym nie udało się straty odrobić.
W 52’ zaświtała nadzieja w obozie gości. Piłka po soczystym strzale Łukasza Kamińskiego trafiła do siatki na 1:1. Goście poszli za ciosem i zostali skarceni. W 62’ po błędzie obrony Grom wyszedł na prowadzenie. Zanim goście zwarli szyki już przegrywali 3:1. To było koniec marzeń o korzystnym wyniku.
Promień z dorobkiem 28 punktów zajmuje w tabeli wysokie czwarte miejsce.
Promień: M. Sosnowski – Krzyżański (76’ Wojtkowiak), Karaś, Rowiński, M. Losy (76’ T. Biały), Pietrzak, Ł. Biały, Gościaniak, Kaczor (65’ Gendera), Nowak (70’ Szyszka), Bossy. (k)

TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA
W środę, 14 listopada br. w auli Liceum Ogólnokształcącego im. J. Słowackiego w ramach realizacji projektu 100 LAT POWSTANIA WIELKOPOLSKIEGO odbył się Turniej Jednego Wiersza poświęcony 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Koordynatorem konkursu była nauczycielka języka polskiego Hanna Mańkowska. Konkurs odbywał się
w dwóch kategoriach: szkoły podstawowe i gimnazjalne oraz szkoły ponadpodstawowe. Podczas turnieju uczniowie lub jeśli takie było życzenie autora wiersza recytator Edward Malczak prezentowali swoje wiersze, które oceniała Komisja Konkursowa: Jadwiga Łacheta, Anna Koza, Beata Czechowska i Dorota Adam. W przerwie, podczas obrad jury czas umilała młodzież liceum ( Ada Hohm, Joanna Skrzypczak, Adrianna Nowaczyk, Rafał Stachowiak, Laura Napierała), która zaśpiewała piosenki wykonywane w specjalnie przygotowanym na obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przedstawieniu.
Po występie młodzieży komisja konkursowa ogłosiła wyniki.
FINALISTAMI W KATEGORII SZKÓŁ PODSTAWOWYCH I GIMNAZJALNYCH ZOSTALI:
I miejsce Wiktoria Piotrowiak „Ma kochana Polsko”, Szkoła Podstawowa nr 2 w Grodzisku Wielkopolskim; II miejsce Sofia Gemuse „Co to znaczy niepodległość”, Szkoła Podstawowa nr 1, a III miejsce Klaudia Wlekła „Byli tacy ludzie”, Szkoła Podstawowa nr 2 w Grodzisku Wielkopolskim ( gimnazjum).
WYRÓŻNIENIA OTRZYMAŁA Maria Kucharczak „Niepodległa Polska”, Szkoła Podstawowa nr 2 w Grodzisku Wielkopolskim.
FINALISTAMI W KATEGORII SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH ZOSTALI: I miejsce Adrianna Nowaczyk „Czy widzisz” kl. 2b; II miejsce Dagmara Rupa „Cenzura myśli” kl. 1b i III miejsce Norbert Gryczyński „Niepodległość” – wszyscy z Liceum Ogólnokształcące im. J. Słowackiego w Grodzisku Wielkopolskim kl. 1d.(r)

Turniej Zasłużonych Prezesów Gminy Stęszew
„Złodzieje oklasków” zdobyli puchar
Zgodnie z cyklicznym kalendarzem raz w roku odbywa się halowy turniej piłki nożnej seniorów o Puchar niestety już nieżyjących Zasłużonych Prezesów z gminy Stęszew.
Warto przypomnieć, że byli: Sylwester Dotka, Zenon Adamek, Franciszek Oracz, Piotr Szulda, Karol Wawrzyniak, Tadeusz Pakuła, Marek Urbaniak.
Poinformowano „Kl” o tym, że wprawdzie nie był prezesem, ale w swoim czasie dla stęszewskiego futbolu działał również niedawno zmarły dr Igor Sabatowicz.
Organizatorzy imprezy: Burmistrz Włodzimierz Pinczak, Rada Gminna Sportu – Sławomir Wiśniewski i Old Boy’e – Hubert Wachowiak zadecydowali, że osiem zespołów, które zgłosiły się do zawodów 17 listopada br. zostanie rozlosowanych do dwóch grup.
Podajemy drużyny wraz z imiennymi składami.
GRUPA A
LZS Wronczyn: Tomasz Adamek, Jakub Bręk, Przemysław Kaczmarek, Hubert Wojnowski, Mikołaj Kiedos, Dawid Adamek
Okoń Sapowice: Mateusz Stachowiak, Jakub Ostrowski, Adrian Młynek, Szymon Muchowski, Oskar Wośkowiak, Dominik Łata, Błażej Krupa, Krzysztof Jędrzejczak, Wojciech Koszyczarek, Leszek Antkowiak, Dominik Bogusławski
Old boy Lipno Stęszew 2: Janusz Leśniczak, Dariusz Jasiewicz, Hubert Wachowiak, Tomasz Brodowski, Jakub Ławniczak, Arkadiusz Wiśniewski, Dawid Wojciechowski
Drużyna Romana Dyby: Jakub Molicki, Tomasz Maślanka, Adrian Derda, Robert Witkowski, Przemysław Walas, Łukasz Cwoldziński, Radosław Sobieraj, Dariusz Witkowski
GRUPA B
Old boy Lipno Stęszew1: Krzysztof Rozumek, Jerzy Blejwas, Mateusz Przybyłowski, Łukasz Jaskulski, Miron Ziółkowski, Tomasz Ludwiczak
Spójnia Strykowo: Bartosz Wojda, Mikołaj Fornalik, Tomasz Borowicz, Norbert Wojda, Kacper Bałuszek, Kacper Sobański, Dawid Brojakowski, Filip Ignaszczak, Piotr Kaczmarek
Złodzieje oklasków: Mateusz Wiśniewski, Aleksander Deckert, Franciszek Siwek, Grzegorz Małecki, Hubert Chełmiński, Aleks Machnicki, Damian Frączak, Michał Kaczmarek
Chłosta: Jakub Walich, Dawid Kaczmarek, Mateusz Bednarek, Dominik Bednarek, Tomasz Smura, Szymon Korczyk, Jakub Majchrzak.
WYNIK SPOTKAŃ GRUPOWYCH (1X12’)
LZS Wronczyn – Okoń Sapowice 3:0
1:0 Przemysław Kaczmarek
2:0 Jakub Bręk
3:0 Przemysław Kaczmarek
Old boy Lipno Stęszew 1 – Spójnia Strykowo 0:0
Old boy Lipno Stęszew 2– Drużyna Romana Dyby 3:1
1:0 Tomasz Brodowski
2:0 Hubert Wachowiak
2:1 Jakub Molicki
3:1 Hubert Wachowiak
Złodzieje oklasków- Chłosta 2:0
1:0 Aleksander Deckert
2:0 Aleksander Deckert
LZS Wronczyn – Oldboy Lipno Stęszew 2 0:1
0:1 Hubert Wachowiak
Oldboy Lipno Stęszew 1 – Złodzieje oklasków 0:0
Okoń Sapowice – Drużyna Romana Dyby 2:1
1:0 Adrian Młynek
1:1 Łukasz Cwoldziński
2:1 Przemysław Walas
Spójnia Strykowo – Chłosta 2:7
0:1 Jakub Walich
1:1 Piotr Kaczmarek
1:2 Tomasz Smura
1:3 Szymon Korczyk
1:4 Dawid Kaczmarek
1:5 Mateusz Bednarek
2:5 Kacper Sobański
2:6 Szymon Korczyk
2:7 Szymon Korczyk
LZS Wronczyn – Drużyna Romana Dyby 2:1
1:0 Przemysław Kaczmarek
2:0 Mikołaj Kiedos
2:1 Radosław Sobieraj
Oldboy Lipno Stęszew 1 – Chłosta 1:0
1:0 Mateusz Przybyłowski
Okoń Sapowice – Oldboy Lipno Stęszew 2 1:2
1:0 Szymon Muchowski
1:1 Hubert Wachowiak
1:2 Hubert Wachowiak
Spójnia Strykowo – Złodzieje oklasków 0:5
0:1 Grzegorz Małecki
0:2 Aleks Machnicki
0:3 Hubert Chełmiński
0:4 Hubert Chełmiński
0:5 Grzegorz Małecki
Półfinały (raz 12’)
Oldboy Lipno Stęszew 1 – Oldboy Lipno Stęszew 2 0:1
0:1 Hubert Wachowiak
Złodzieje oklasków – LZS Wronczyn 4:0
1:0 Aleks Machnicki
2:0 Franciszek Siwek
3:0 Michał Kaczmarek
4:0 Aleksander Deckert
Karne o 3 miejsce
LZS Wronczyn – Old boy Lipno Stęszew 1 3:1
Finał ( 1x15’)
Złodzieje oklasków – Old boy Lipno Stęszew 2 4:0
1:0 Grzegorz Małecki
2:0 Michał Kaczmarek
3:0 Aleks Machnicki
4:0 Franciszek Siwek
Podsumowanie grupy A
Old boy Lipno Stęszew 2 – 9 pkt, 6-2
LZS Wronczyn – 6 pkt, 5-2
Okoń Sapowice – 3 pkt, 3-6
Drużyna Romana Dyby – 0 pkt, 3-7
Podsumowanie grupy B
Złodzieje oklasków – 7 pkt, 7-0
Old boy Lipno Stęszew 2 – 5 pkt, 1-0
Chłosta – 3 pkt, 7-5
Spójnia Strykowo – 1 pkt, 2-12
Wyniki końcowe turnieju:
Zwycięzca – Złodzieje oklasków
II miejsce – Old boy Lipno Stęszew 2
III miejsce – LZS Wronczyn
Najlepszy piłkarz – Mateusz Wiśniewski (Złodzieje oklasków)
Najlepszy bramkarz – Krzysztof Rozumek (Oldboy Lipno Stęszew 1)
Najlepszy strzelec Hubert Wachowiak – (Oldboy Lipno Stęszew 2)
KILKA ZDAŃ KOMENTARZA.
Walka na boisku była twarda prowadzona w duchu sportowym. Podkreślił to i podziękował za udział w turnieju burmistrz Włodzimierz Pinczak.
Pierwszego gola w zawodach strzelił grający tym razem w polu nominalny bramkarz LZS Wronczyn Przemysław Kaczmarek. Jedną najładniejszych bramek turnieju zdobył wnuk Sylwestra Dotki – prezes i zawodnik Spójni Mateusz Przybyłowski. Bramkarze w zasadzie wszyscy byli dobrzy, ale po raz kolejny pewniakiem między słupkami był Krzysztof Rozumek. Dwie drużyny miało oryginalne nazwy. Jedną z nich była Chłosta a drugą Złodzieje oklasków. Zdecydowanie lepsi byli ci drudzy, którzy zwyciężyli w całej turniejowej rywalizacji. Spikerkę podczas zawodów prowadził Albin Stachowiak.
# Informujemy, że 1 grudnia w Sali sportowej w Stęszewie odbędzie się duży turniej Old Boy’ów w halowej piłce nożnej z udziałem szesnastu drużyn. Patronat nad imprezą będzie miał też „Kurier lokalny”. (k)

Harmonia śpiewa od 125 lat
W gazecie wychdzącej na poczatku XX wieku w Poznaniu napisano:
– Najpiękniejszym zabytkiem narodu naszego jest pieśń polska. Pieśń bowiem ma ogromne znaczenie w życiu narodu. Pieśni i melodie polskie należą do najcenniejszych klejnotów skarbnicy naszego ducha oraz są dowodem jego bogactwa i piękności niezrównanej. Mamy pieśni tak piękne i wzniosłe swą melodyjnością, że śmiało powiedzieć możemy, iż żaden naród takich nie posiada. Pieśń polska, to skarb nieprzebrany, to piękno niezrównane. W pieśni jest  duch narodu.
Jednym ze sposobów zachowania języka polskiego był – podczas zaborów – rozwój polskiej kultury muzycznej. Życie muzyczne wyrażało się wówczas w rozwiniętym ruchu amatorskim, a szczególnie ruchu śpiewaczym. Powstały liczne zespoły chóralne. Ich członkami byli rzemieślnicy, kupcy i urzędnicy, a na wsiach chłopi. Powstawały świeckie stowarzyszenia śpiewacze oraz chóry kościelne. Ich celem było propagowanie pieśni polskiej, a przez to języka polskiego i jego obrona przed działaniami germanizacyjnymi.
W 1892 roku powstał w Poznaniu Związek Kół Śpiewackich Polskich, do którego w 1913 roku należały 123 koła. Związek wydawał własne pismo „Śpiewak. Systematycznie organizowano zjazdy kół śpiewaczych.
2 lutego 1893 powstało w Śmiglu Towarzystwo Śpiewu „Harmonia”. Ta sama nazwa pojawiła się także w 1886 roku w Grodzisku Wlkp., i w Buku. Te chóry niestety nie przetrwały do dziś. Tymczasem śmigielski chór, powstały pod koniec XIX wieku, w tym roku obchodzi 125 rocznię istnienia.
W Śmiglu zachował się oryginał statutu Stowarzyszenia z  2 lutego 1893 roku, które przyjęło nazwę Towarzystwo Śpiewaków Polskich „Harmonia i takie funkcjonowało bez zmian do 1939 roku. Chór do 1912 roku był tylko męski, w kolejnych latach przyjmowano także kobiety.
Śmigielskie Towarzystwo od 1894 roku otrzymało sztandar, z którym występowało podczas oficjalnych uroczystości. Sztandar ten został w 1939 roku skonfiskowany przez władze niemieckie.
Wybuch I wojny światowej przerwał intensywną działalność towarzystwa. Kilku członków wzięło udział w Powstaniu Wielkopolskim. Liczba członków Towarzystwa w 1923 roku wzrosła i wynosiła 166 osób
Druga wojna światowa przyniosła nie tylko straty majątkowe, ale i osobowe. Po zakończeniu II wojny światowej trzeba było 2 lat, by 20 kwietnia 1947 roku towarzystwo wznowiło działalność i tak jest do dziś.
19 października br. dał w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Śmiglu – jeden z trzech koncertów zaplanowanych w ramach projektu „Harmonijne Śpiewanie”. Po koncercie zasłużeni członkowie zostali uhonorowani odznakami Polskiego Związku Chórów i Orkiestr. Życzeniom i gratulacjom nie było końca.
W koncercie z „Harmonią” już po raz drugi wystąpiły śmigielskie dzieci, co wzbudziło u publiczności niesamowite emocje. Chór wystąpił w nowych strojach odarowanych przez Urząd Miasta i Gminy.
Na repertuar „Harmonii” składają się pieśni narodowe, religijne, ludowe, estradowe i biesiadne. Co roku chór występuje podczas Wojewódzkiego Święta Pieśni i Muzyki, Wojewódzkiego Przeglądu „Śpiewamy Kolędy i Pastorałki”.
W swym dorobku ma: *Srebrną odznaką PZCHiO – 1958 r. *Honorową odznaką PZCHiO „Złoto z laurem” – 1993 r. *Medal za zasługi dla Miasta i Gminy Śmigiel przyznanym w roku 1995, *Medal Pol Zw. CHórów i Orkiestr z okazji 70-lecia tej organizacji. Ma tez wiele dyplomów, okolicznościowych pucharówi i nagród za udział w konkursach i przeglądach. (M.D)

Bór Obornik Śląskie – Tęcza Kościan 36:25 (19:13)
Niedzielna zadyszka
Nie był 18-go dobry mecz w wykonaniu Tęczy. Nasi nie zagrali na boisku lidera na swoim poziomie i wyraźnie ulegli. Część sympatyków zespołu z Kościana uważa, że w sobotę ich pupile potrafią każdego ograć, ale niedziela im nie leży.
Gospodarze zostali zaskoczeni przez nasz zespół. Do siatki rywali trafili: Dawid Wesołek i Daniel Olejnik i było 0:2. Wprawdzie miejscowi szybko wyrównali, ale na prowadzenie Tęcza ponownie wyszła za sprawą Damian Krystkowiaka 2:3.
Bór otrząsnął się i zaczął grać skutecznie. Gospodarze zdobyli cztery gole po rząd i prowadzili 6:3. W 16’ było jeszcze w miarę dobrze. Nasi przegrywali tylko dwoma bramkami. Dalej jednak miejscowi dyktowali warunki na boisku. Dorzucili pięć goli a my oddaliśmy tylko jednego.
Na początku drugiej części do bramki rywali trafił Dawid Wesołek, ale później gracze Boru byli skuteczniejsi. W 41’ zrobiło się 25:15 i było po zawodach. Tęcza z podciętymi skrzydłami nie była w stanie odrabiać straty.
Ostatecznie nasi ulegli aż jedenastoma bramkami. Nie ma dramatu, bo nasi są na wysokim czwartym miejscu i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Tęcza: Adam Noskowiak, Omar Amirjan – Damian Krystkowiak-9, Dawid Wesołek-3, Adam Żurek-3, Kamil Napierkowski-3, Daniel Olejnik-2, Jacek Idziak-2, Wojciech Weiss-1, Kamil Gessner-1, Tomasz Piątek, Dawid Graf. (k)

Nie tylko ratują ale też celnie strzelają

W niedzielę 25 listopada na kościańskiej strzelnicy Ligi Obrony Kraju odbyły się Mistrzostwa Powiatu Kościańskiego w Strzelectwie Sportowym Służb Mundurowych. Organizatorem rywalizacji z okazji „100 Lat Odzyskania przez Polskę Niepodległości” był Zarząd Powiatowy Ligi Obrony Kraju w Kościanie.

Oprócz strażaków zawodowych do rywalizacji stanęło osiem pięcioosobowych drużyn reprezentujących jednostki OSP, policji oraz straży miejskiej. Okazuje się, że strażacy nie tylko dobrze gaszą i ratują, ale też i potrafią celnie strzelać.

Zawody w klasyfikacji drużynowej wygrali druhowie z OSP Kościan, a drużyna Komendy Powiatowej Państwowej Straży zajęła II miejsce.

Indywidualnie najlepszym zawodnikiem był starszy sekcyjny Michał Bednarczyk, który wygrał klasyfikację w konkurencjach dwuboju strzeleckiego i karabinka sportowego kbks, a w strzelaniu z karabinka pneumatycznego zajął II miejsce. On też okazał się najlepszym strażakiem startującym w zawodach i był liderem drużyny Komendy Powiatowej.

Ten zespół tworzyli jeszcze: młodszy aspirant Dawid Dąbrowski, starszy ogniomistrz Marcin Doloczewski, st. sekc. Łukasz Haryk i st. sekc. Łukasz Glapiak.

Opr: st. bryg. Andrzej Ziegler – KP PSP w Kościanie

Foto „Kościan na sygnale”

Z Krzywinia, Jerki i Biezynia do Alcoy

Nauczycielka języka angielskiego w Zespole Szkół w Jerce w gminie Krzywiń Edyta Baranowska i uczniowie ze szkół w Jerce, Bieżyniu i Krzywiniu, wróciła z tygodniowej, międzyszkolnej wymiany w Hiszpanii. Opiekę podczas wymiany roztaczali organizatorka wymianypani Edyta i Piotr Strzelczyk.

Szesnaście młodych ludzi od 14 do 21 listopada uczestniczyła w wymianie z rówieśnikami ze szkoły podstawowej z hiszpańskiego Alcoy. Był to pobyt typu homestay, czyli z zakwaterowaniem i wyżywieniem u uczniów w domach. Wyjazd miał na celu poznanie codziennego życia rodzinnego, szkolnego i kulturowego gospodarzy.

– Nasza wyprawa rozpoczęła się na poznańskim lotnisku Ławica, skąd wyruszyliśmy na Półwysep Iberyjski. Dla wielu uczestników był to pierwszy lot w życiu – mówi Edyta Baranowska. W Alcoy spędziliśmy tydzień wypełniony wieloma atrakcjami. Było zwiedzanie szkoły, fabryki przetwarzającej oliwki, miejscowego stadionu, na którym grały słynne zespoły z Barcelony i Madrytu, schronu z czasów hiszpańskiej wojny domowej, centrum sportowego, zamku i muzeum Volvo Ocean Race w Alicante. Wiele z tych miejsc odwiedziliśmy dzięki hojności lokalnego samorządu Alcoy, który wsparł finansowo naszą wymianę.

Uczniowie poznawali kulturę, obyczaje i tradycje Hiszpanii, a przede wszystkim szlifowali znajomość języka angielskiego. Rodziny nowych kolegów zaopiekowały się polską młodzieżą, sprawiając, że czuli się, jak w domu. Udział w projekcie uświadomił uczniom, jak ważna jest znajomość języka obcego i otwartość na inne kultury.

Teraz nasza młodzież czeka na marzec i wizytę Hiszpanów w Polsce.

Autor tekstu Piotr Strzelczyk

UKS „Trójka” Nowa Sól – Tęcza Kościan 23:25 (13:11)
Twardy bój do samego końca
Nasi w sobotę 24 listopada zwyciężyli w Nowej Soli z tamtejszą „Trójką”. O wygraną i punkty wcale, a wcale nie było tam łatwo.
Od pierwszego gwizdka pary sędziowskiej na boisku rozgorzała walka. Nasi do 6‘ byli skuteczniejsi. Szczególnie piłka siedziała Dawidowi Wesołkowi, który trafił na 0:2 i 0:3. Dopiero w 7’ miejscowi po raz pierwszy trafili do bramki gości. Tęcza nadal lepiej poczynała sobie i prowadziła różnicą 3 goli. Gospodarze stopniowo zaczęli się budzić i gonić wynik. W 24’ zbliżyli się na jedno trafienie 9:10. Goście nie rezygnowali i trzymali wynik Na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu Tęczy 11:13.
W 31’ Kamil Napierkowski rzucił na 11:14. Gospodarze jednak nie poddali się i starali oddawać bramką za bramkę. Naszym udawało się skutecznie odpierać ataki miejscowych., W 45’ Tęcza wygrywała różnicą czterech bramek 15:19. Taka sam przewaga utrzymywała się w 48’ po skutecznej akcji Daniela Olejnika. W 52’ gospodarze zniwelowali przewagę Tęczy do jednego gola 20:21. Nasi jednak nie pozwalali na doprowadzenie do remisu. W 57’ odskoczyli na trzy bramki 21:24 i trzymali wynik. W 59’ gola na 25:22 rzucił Dawid Wesołek i to był koniec marzeń miejscowych o korzystnym wyniku. Wprawdzie dorzucili gola, ale tylko kosmetycznie poprawili rezultat.
W ligowej tabeli prowadzi Bór Oborniki Śląskie z 27 punktami. Tęcza jest czwarta z 21 oczkami. Pozycja wyjściowa naszych do zdobycia „góry” jest bardzo dobra zważywszy, że m.in. lider w rundzie rewanżowej przyjedzie do Kościana.
Tęcza: Adam Noskowiak, Amir Amirjan – Dawid Wesołek-8, Dawid Graf-5, Kamil Napierkowski-4, Daniel Olejnki-3, Damian Krystkowiak- 2, Tomasz Piąte-2, Eryk Napieralski-1, Wojciech Weiss, Kamil Gessner, Adam Ryba. (k)

Zdzisław Majorczyk z pucharem burmistrza Śremu
W sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Dąbrowie 24 listopada odbył się turniej kopa sportowego o Puchar Burmistrza Śremu Adama Lewandowskiego.
Zawody rozgrywane były w kategorii indywidualnej mężczyzn i kobiet. Zgodnie z regulaminem zawodniczki oraz zawodnicy rozegrali 5 rund po 32 rozdania. Pasjonaci kopa rywalizowali o cztery puchary w oraz pięćdziesiąt nagród rzeczowych.
Puchar Burmistrza Śremu Adama Lewandowskiego wywalczył w wielkim stylu Zdzisław Majorek z Jerki z kompletem punktów. Zawodnik ten imponuje w tym roku znakomitą forma sportową.
Zwycięzca wyprzedził Stanisława Glurę ze Studziannej i Romana Szydłowskiego z Grzybna.
Kolejne lokaty zajęli: IV Stefan Nowicki – Borek Wlkp. V Ryszard Woźniak – Piaski, VI Andrzej Skórzewski – Kobylniki, VII Henryk Duda – Śrem. VIII Edward Moch – Jarocin, IX Sławomir Przebierała – Donatowo. X Franciszek Klak – Śrem.
Wśród pań najlepsza była Elżbieta Baraniak z Jaraczewa.
Przed rozpoczęciem turnieju odbyło się podsumowanie tegorocznych rozgrywek w ramach Wielkopolskiej Ligi Kopa Sportowego. Wręczone zostały nagrody i szarfy mistrzowskie trzem najlepszym zespołom.
W tegorocznych rozgrywkach ligowych najlepszą okazała się drużyna TEAM Jagoda Kościan grająca w składzie: Grzegorz Ratajczak, Zbigniew Sikora, Bronisław Stachowiak i Zdzisław Majorek.
Tytuł wicemistrza wywalczyły SĘPY Kawczyn: Zenon Andrzejewski, Kazimierz Książyk, Tadeusz Książyk i Stefan Cieloszyk.
Na najniższym stopniu podium uplasowali się Przyjaciele Krotoszyn w składzie: Bogdan Dąbrowski, Grzegorz Szwałek, Zenon Ciesiółka i Tadeusz Kozubek.
Koronę króla ligi wywalczył Wojciech Glinkowski z Dalabuszek. (k)

Foto kop Dąbrowa 1 Od lewej w-ce prezes WLKS Gwidon Biedrowski, najlepszy w turnieju w Dąbrowie Zdzisław Majorczyk, II Stanisław Glura, III Roman Szydłowski i prezes WLKS Hieronim Tacka

Dary jesieni z Kurowa
Mieszkancy podgrodziskiego Kurowa spotkali się na corocznym spotkaniu integracyjnym nazywanym „Dary jesieni”.
Koło Gospodyń Wiejskich przygotowało potrawy oraz dekoracje z tego, co jesień nam przynosi.
Gościem wydarzenia był poprzedni burmistrz Grodziska Henryk Szymański.
W trakcie spotkania mieszkańcy Kurowa podsumowali 16 lat współpracy z Henrykiem Szymańskim, który został radnym sejmiku wojewódzkiego.
Podziękowali za współpracę i wsparcie okazywane przez wszystkie lata pełnienia funkcji.
Nie zabrakło ciepłych słów ze strony pana Henryka skierowanej do Koła Gospodyń Wiejskich I do Rady Sołeckiej. Sołtysem wioski Kurowojest Sandra Dalaszyńska-Kruczkowska.(r)