sobota, 21 Lipiec 2018

Piłka Nożna

PKS Racot – Victoria Września 1:2 (0:1)
Lider bliski przegranej
Gospodarze bardzo wysoko postawili poprzeczkę 5 maja liderowi z Wrześni. Skazany na porażkę PKS od początku poczynał sobie odważnie. Miejscowi śmiało atakowali i posiadali przewagę. Co najmniej dwie sytuacje mogli gracze z Racotu skutecznie wykończyć. Nie udało się w tym okresie. Wreszcie w 42’ miejscowi trafili do siatki rywali. Sędzia zawodów podyktował dla PKS za faul na Tomaszu Kaczmarku rzut karny. „Jedenastkę” na gola na 1:0 wykorzystał Hubert Sznabel.
Na krótko nastąpiła konsternacja w obozie przyjezdnych. W drugiej odsłonie ruszyli do odrabiania strat. W 49’ już remisowali 1:1. Gracz Victorii z bliska nie dał szans Adrianowi Konradowskiemu. Goście złapali wiatr w żagle. Atakowali mocno i trzykrotnie zagroził bramce PKS. Długo nie dawał się zaskoczyć golkiper gospodarzy. Wielu sądziło, że padnie remis. Niestety goście w doliczonym czasie strzelili zwycięską bramkę. Zawodnik rywali wpakował piłkę do siatki w 93’. Rozpacz zapanowała w obozie miejscowych. Trudno im się dziwić zważywszy, że rozegrali dobre zawody, ale punkty nie zdobyli.
P{KS: Adrian Konradowski – Wojciech Chlebowski, Tomasz Klak, Kacper Zmyślony (71’ Michał Sitkowski), Piotr Szczerbal, Hubert Sznabel, Tomasz Bajsztok, Tomasz Kaczmarek, Leciej (61’ Tomasz Gertig), Adam Czarnecki (86’ Norbert Karolewicz), Michał Nowak (90’ M Szczerbal). (k)
PKS Racot – SKP Słupca 2:1 (1:0)
Wreszcie wygrana
Na pierwsze zwycięstwo cały światek piłkarski czekał całą wieczność. Wreszcie się doczekali. W rudzie wiosennej jest wreszcie wygrana, która w kalendarzu WZPN i klubowym zostanie zapisana pod datą 12 maja.
Trzeba oddać, że gospodarze zagrali tak jakby od tego meczu zależały losy świata. Wszyscy walczyli jak „lwy” i nie było straconych piłek. Goście do przerwy trzymali bezbramkowy wynik. Tak trochę za sprawą miejscowych, którzy pomimo kilku okazji nie wpakowali piłki do siatki gości.
W drugiej odsłonie PKS zagrał zdecydowanie a przede wszystkim skuteczniej. Gospodarze zdobyli gole strzałach Michała Nowaka i Norberta Karolewicza. Goście wprawdzie zdobyli bramkę, ale nie byli wstanie odwrócić rezultatu zawodów. Wprawdzie po dopisaniu punktów, których PKS ma aktualnie 12 Racot zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ale już są zdobycze i to cieszy. (k)

Obra 1912 Kościan – PKS Racot 4:0 (3:0)

Derby dla gospodarzy

Pojedynek drużyn zza „miedzy” zakończył się 28 kwietnia pewnym zwycięstwem Obry. Miejscowi w 18’ po golu Filipa Tylczyńskiego prowadzili 1:0. W 40’ do siatki rywali na 2:0 trafił Krzysztof Marchewka. Nie minęły więcej, niż trzy minuty, a golkiper gości po raz trzeci wyjmował piłkę z siatki. Autorem gola był Tomasz Marcinkowski.

Wynik zawodów już w 48’ strzałem głową ustalił Igor Rudawski. Bramkarza PKS próbował jeszcze pokonać Kamil Tomowiak. Jego strzał minimalnie minął bramkę gości.

Tego dnia już więcej goli kibice nie oglądali.

Obra: Wojnowski – Krzysztof Chwaliszewski, Krzysztof Marchewka, Jakub Jandy, Jakub Płotkowiak, Igor Rudawski, Piotr Sznabel, Jacek Żak, Filip Tylczyński, Krystian Łukaszyk, Tomasz Marcinkowski – Jędrzej Dorynek, Waliszewski, Tobiasz Biały, I Żak, Dawid Ratajczak, Kamil Tomowiak, Tomaszewski. (k)

Obra 1912 Kościan – Helios Czempiń 3:1 (1:0)

„Mały” puchar dla Obry

Kościańska drużyna sięgnęła po wygraną we finale Pucharu Polski na szczeblu OZPN Leszno. Zwycięstwo nad lokalnym Heliosem nie przyszło Obrze zbyt trudno. Wprawdzie goście pierwsi zagrozili bramce gospodarzom, ale dalej warunki na boisku dyktowali miejscowi.

W 21’ gola na 1:0 strzelił Szymon Słoma. W drugiej połowie na 2:0 podwyższył Tomasz Marcinkowski. Sprawę pucharu załatwił w 78’ efektownym uderzeniem Kamil Tomowiak. W 83’ honorowego gola dla Heliosa sprezentował strzałem samobójczym Michał Gelert.

Obra w dalszej batalii PP 9 maja rozegra na swoim boisku z LKS Gołuchów.

Po zakończeni zawodów puchar OZPN trafił w ręce uradzonych piłkarzy, szkoleniowców i działaczy kościańskiego zespołu.

Obra: Jędrzej Dorynek – Krzysztof Chwaliszewski, Jakub Jandy, Krzysztof Marchewka, Michał Gelert, Igor rudawski (70’ Kamil Tomowiak), Piotr Sznabel, Filip Tylczyński (55’ Dawid Ratajczak), Jacek Żak (65’ Jakub Płotkowiak), Szymon Słoma (78’ Krystian Łukaszyk), Tomasz Marcinkowski (85’ Tobiasz Biały). (k)

Obra 1912 Kościan – Polonia Leszno 2:1(1:0)
Niewygodny rywal
Pojedynek trzeciej Obry z czwartą Polonią w rozgrywkach IV ligi miał być hitem kolejki. Niestety nie był, ponieważ tylko w części widowisko przypominało zawody zespołów z czuba tabeli.
Od pierwszego gwizdka zespoły rozpoczęły twardy bój. Jeden z obrońców Polonii zbyt impulsywnie zadziałał i posunął się do próby uderzenia naszego zawodnika. Sędzia wyrzucił go z boiska. Było to w 7’ i od tego czasu goście grali w osłabieniu. Obra osiągnęła przewagę. W 12’ nasi byli blisko objęcia prowadzenia. Na czystej pozycji znalazł się Maciej Przewłocki, ale nie zdołał pokonać golkipera rywali. Gospodarze cisnęli i w 44’ Tomasz Marcinkowski trafił do siatki przeciwnika. Dokładnym podaniem obsłużył go Filip Tylczyński.
W 62’ Obra wygrywała 2:0. Ponownie na listę strzelców wpisał się Tomasz Marcinkowski. Goście zaczęli grać odważniej i często przedostawali się w pole karne gospodarzy. W 79’ ambicja ich została nagrodzona. Napastnik Polonii strzelił z kąta i piłka wpadła do siatki na 2:1. Przyjezdni stworzyli jeszcze jedną sytuację. Na szczęście nie zdołali celnie uderzyć. Nasi dowieżli zwycięstwo, ale do końca było nerwowo.
Obra: Jędrzej Dorynek – Krzysztof Chwaliszewski, Jakub Jandy, Krzysztof Marchewka, Jacek Żak, Igor Rudawski (62. Krystian Łukaszyk), Piotr Sznabel, Dawid Ratajczak (80. Szymon Słoma), Maciej Przewłocki (59. Michał Gelert), Filip Tylczyński (75. Jakub Płotkowiak), Tomasz Marcinkowski
# W środę 18 kwietnia Obra przy ul Wojciecha Maya podejmie w zaległych zawodach Victorię Ostrzeszów. (k)

Logistycy” ponownie nie do ogrania
Na okoliczność pierwszej rocznicy oddania sali widowiskowo-sportowej w Stęszewie 24 marca odbył się turniej halowej piłki nożnej.
Do zawodów pod patronatem burmistrza Włodzimierza Pinczaka a zorganizowanych przez stęszewski Dom Kultury zgłosiło się pięć drużyn: Resort Wybickiego, Przyjaciele, PDB Roman Dyba, SAS Stęszew i Solid Logistics.
Zadecydowano, że zespoły rywalizować będą jeden raz dziesięć minut.
Od pierwszych gier było widać, że mocne ekipy mają „Logistycy” i SAS. W składzie tego drugiego występował znany z ekstra ligowych boisk Michał Goliński.
Zgodnie z przewidywaniami te dwie drużyny rozegrały finał pomiędzy sobą. Swoją siłę pokazali „Logistycy”, którzy pokonali SAS aż 4:1.
W pojedynku o trzecią lokatę Przyjaciele pokonali Resort Wybickiego 3:2.
Najlepszym graczem zawodów uznano Michała Golińskiego – SAS. Golkiperem numer jeden został Damian Frączak – Przyjaciele, a najlepszym strzelcem został Szymon Korczyk – Przyjaciele.
Trzy najwyżej sklasyfikowane ekipy z rąk dyr., Domu Kultury Mateusza Niedźwiedzia odebrały okazałe puchary a wyróżnieni gracze statuetki. (k)

 

 

LZS Wronczyn – PKS Racot 2:1 (1:0)

Wygrana lidera A klasy z czwarto ligowcem

W rozgrywkach ligowych zespoły, które 24 lutego zmierzyły się w Grodzisku Wlkp. w meczu sparingowym różnica wynosi dwie klasy. PKS Racot walczy o byt w IV lidze. Natomiast LZS Wronczyn prowadzi w A klasie i myśli o awansie. Nie może być inaczej zważywszy, że w jego barwach występuje Michał Goliński znany z występów w ekstra lidze. We Wronczynie tworzy duet z bratem Mirosławem.

W pierwszej połowie mecz był wyrównany. Obydwie drużyny stworzyły po kilka sytuacji strzeleckich ale tylko LZS trafił do siatki rywali. Uczynił to wspomniany Michał Goliński.

W drugiej odsłonie wybiegany zespół PKS uzyskał lekką przewagę. W 75’ PKS doprowadził do remisu. Ostatnie zdanie należało do ekipy z Wronczyna. Zwycięskiego gola dla LZS strzelił Marcin Perz. (k)

Pamiętają o koledze Marku

Po raz szósty w sali szkolnej w Racocie odbył się turniej piłki nożnej halowej. Do zmagań w sobotę 24 lutego zgłosiło się siedem zespołów: Rywal II Krza G óra, Tur Turew, Drink Team, Old Boy’e Starego Lubosza, „Czwórka” Śmigiel, „Jadąca brameczka”, Team Jagoda.

W ostatniej chwili wycofało się Spławie. Organizatorzy zawodów zadecydowali, że zespoły walczyć będą systemem każdy z każdym.

Bardzo dobrze układały się spotkania Tura Turew, które ostatecznie wygrało Turniej ku pamięci Marka Jagodzińskiego. Drugą lokatę wywalczył Rywal II Kurza Góra. Trzecie przypadło Drink Teamowi. Kolejni byli: IV „Jadąca brameczka”, V „Czwórka” Śmigiel, VI Team Jagoda, VII Old Boy’e Starego Lubosza.

Najlepszym Strzelcem z 10 bramkami został Patryk Walkowiak z Rywala II Kurza Góra. Golkiperem numer jeden uznano Wojciecha Ruskowiaka – Tur Turew.

Zespoły odebrały puchary stosownie do zajętej lokaty. I tak: członka Zarządu powiatu kościańskiego  Grzegorza Ratajczaka przyjaciela Marka Jagodzińskiego otrzymał Tur Turew.

Dla Rywala II Kurza Góra puchar ufundowały Sołtys i rada Sołecka, trzeci przekazał  brat śp. Marka Jagodzińskiego Ryszard Jagodziński, a czwarty organizator Rywal Kurza Góra.

Pozostałe zespoły otrzymały statuetki za udział w imprezie.

Turniej przygotowali i przeprowadzili: Rywal Kurza Góra, Janusz Sworacki i Jerzy Kaczmarek (dodatkowo sędziowie zawodów), Mikołaj  Doberstein, Marcin Kowalski, . Borowiak oraz rodzina Jagodzińskich.

Tytułem ciekawostki warto dodać, że na najwyższym podium nastąpiła zamiana. Rywala II zwycięzców z ubiegłym roku musiał uznać wyższość ekipie tegorocznej edycji Turowi Turew. (k)

 

Foto 1 Oficjalne otwarcie turnieju

Foto 2 Drink Team zajął trzecie miejsce

Foto 3 Zwycięska ekipa Tura Turew

Foto 4 „Czwórka Śmigiel” ukończyła zawody na czwartej lokacie

Foto 5 Słabszy występ zanotowała drużyna Old Boy’ów Starego Lubosza

Foto 6 Oryginalna z nawy „Jadąca brameczka” była czwarta

Foto 7  Pojedynek pomiędzy Drink Teamem z Rywalem II Kurza Góra

Foto 8 Rywal II Krza Góra musiał zadowolić się drugim miejscem. W przysiadzie z prawej Patryk Walkowiak najlepszy strzelec zawodów

Noworoczne granie Lipna Stęszew
Od lat, bez względu na wiek, na boisko w Nowy Rok wybiegają piłkarze Lipna Stęszew. Także 1 stycznia, kwadrans po godzinie dwunastej, stanęły naprzeciw siebie dwie drużyny. Jedną tworzyli czynni zawodnicy Lipna, a drugą m.in. Old Boy’e. Zanim piłka poszła w ruch na płycie boiska wzniesiono toast za pomyślność zespołów Lipna w Nowym 2018 Roku.
W pierwszej fazie, pomimo wielu akcji, nie padły gole. Worek z bramkami otworzył Dawid Wojciechowski i to jemu zapisano w kalendarzu trafienie numer „1”. Do siatki w tym meczu trafiali jeszcze: Dawid Wojciechowski, Mateusz Leśny, Rafał Pieróg, Przemysław Stankowski, Hubert Wachowiak i Maciej Schertchen,
Wynik meczu nie był ważny, ale gwoli ścisłości odnotowano 8:4 dla ekipy „starszych”.
Zmęczeni, ale zadowoleni, po godzinie zawodnicy zeszli z boiska. (k)

Gwiazdkowy turniej piłki nożnej chłopców
W środę 13 grudnia w hali widowiskowo-sportowej w Stęszewie już po raz ósmy odbył się Gwiazdkowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Gminy Stęszew”. Udział w nim wzięli chłopcy z rocznika 2006 i młodsi. W sumie było pięć drużyn.
Po zaciętym boku ostatecznym zwycięzcą turnieju została reprezentacja stęszewskiej podstawówki. Wystąpiła ona w składzie: Aleksander Grzybowski (kapitan, bramkarz), Franciszek Czekała, Dawid Dymek, Jakub Nowak, Igor Jopek, Igor Molicki i Karol Kociemba. Opiekunem drużyny jest drużyny nauczyclka wychowania fizycznego tej szkoły Joanna Mydlak
KLASYFIKACJA KOŃCOWA TURNIEJU:
I miejsce – SP Stęszew I
II miejsce – SP Strykowo
III miejsce – SP Modrze
IV miejsce – SP Stęszew II
V miejsce – SP Jeziorki
Bramki dla Stęszewa zdobyli: Rafał Skiba (5), Jakub Nowak (3), Igor Molicki (3), Igor Jopek (2), Franciszek Czekała (2), Bartosz Bławat (2), Karol Kociemba (2) Maksymilian Brzozowski (1).
Podczas turnieju wyłoniono również najbardziej wartościowych graczy turnieju – „MVP” turnieju, a byli to: Aleksander Grzybowski – SP Stęszew I, Nikodem Rybarczyk – SP Strykowo, Hubert Janyszka – SP Modrze, Rafał Skiba – SP Stęszew II i Kamil Matuszewski – SP Jeziorki.
Wszystkim zawodnikom i trenerom pogratulowano uczestnictwa w sportowych bojach i życzono dalszych sukcesów sportowych.(JM)

Puchar Prezesów dla seniorów Wronczyna
W sali widowiskowo-sportowej w Stęszewie 9 grudnia odbył się turniej piłki nożnej o puchar Zasłużonych Prezesów Klubów Sportowych z Gminy Stęszew. Organizatorzy, to burmistrz Stęszewa i Gminna Rada Sportu zdecydowali. W zawodach mogły brać udział drużyny zrzeszone i niezrzeszone. Ostatecznie do rywalizacji zgłosiło się dwanaście zespołów. W obszerną relacji podajemy wyniki spotkań w grupach i składy drużyn:
Grupa A
Wybickiego Resort: Dawid Przydanek, Szymon Zieliński, Marcin Marciniak, Krzysztof Pastusiak, Aleksander Jagodziński, Bartosz Szulc, Klemens Kołasik, Ryszard Sypniewski
Spójnia Strykowo: Mateusz Przybyłowski, Adrian Rożek, Mikołaj Fornalik, Maciej Mieszała, Bartłomiej Urbaniak, Patryk Kurowski
Lipno Seniorzy: Grzegorz Trenda, Mateusz Leśny, Alan Czekała, Tomasz Dutkiewicz, Krzysztof Kujawa, Patryk Przybyła, Eryk Przybyła
Grupa B
Lipno Juniorzy II: Szymon Fornalik, Michał Sobolewski, Bartosz Soroczyński, Michał Odoliński, Piotr Losiak, Patryk Jedroszyk, Szymon Baranowski
Drużyna Romana Dyby: Radosław Sobieraj, Łukasz Piątkowski, Dawid Kowalczyk, Jakub Molicki, Dariusz Witkowski, Jarosław
LZS Wronczyn II: Jakub Bręk, Mikołaj Koźlarek, Paweł Gawron, Mikołaj Witczak, Jakub Bąk, Tomasz Adamek, Maksymilian Fabiś Tomczak, Marcin Nowak, Tomasz Francuz
Grupa C
LZS Wronczyn I: Artur Witkowski, Mateusz Stawny, Jakub Pomys, Przemysław Kaczmarek, Szymon Kiciński, Przemysław Kolenda, Mateusz Sobkowiak
Okoń Sapowice: Błażej Krupa, Sebastian Ciesielski, Mateusz Bernad, Dawid Cichy, Arkadiusz Kandulski, Dominik Bogusławski, Leszek Antkowiak, Arkadiusz Witkowski, Piotr Wojciechowski
Enigmat: Szymon Wojtyś, Szymon Kwaśniewski, Marcin Waselczyk, Albert Błoch, Sebastian Bosacki, Dawid Polczyk, Karol Karpisiak, Tomasz Maślanka, Mariusz Wojtyś.
Grupa D
Lipno Juniorzy I: Kamil Jaskulski, Mateusz Bławat, Dominik Kostrom, Sebastian Wojtkowiak, Mateusz Wojnowski, Filip Ignaszczak
Lipno Oldboys 1: Piotr Morszner, Przemysław Stankowski, Tomasz Brodowski, Hubert Wachowiak, Tomasz Teszner, Jakub Ławniczak, Arkadiusz Wiśniewski, Marcin Sworek
Lipno Oldboys II: Janusz Leśniczak, Dawid Wojciechowski, Jerzy Blejwas, Rafał Pieróg, Dariusz Ziółczyk, Mateusz Mikołajczyk, Miłosz Kubaczyk.
MECZE GRUPOWE (1 X 10 MIN.)
W tej fazie nie było większych niespodzianek. Słabiej niż oczekiwani spisywała się ekipa Dyby, której trener Zbigniew Molicki zapowiadał walkę o najcenniejszy puchar. Po gwiazdkowym spotkaniu niezbyt wiodło się Spójni Strykowo. Wpływ na postawę zespołu miło to, że lider napadu Bartek Urbaniak grał z lekką kontuzja. Od początku pewnie grały zespoły Lipna Stęszew i seniorzy LZS Wronczyn.
WYNIK SPOTKAŃ:
W zawodach otwarcia ekipa Wybickiego Resort uległa Spójni Strykowo 0:1. Gola dla zwycięskiego zespołu strzelił 0:1 Mikołaj Fornalik
Lipno Juniorzy I – Drużyna Romana Dyby 0:0
LZS Wronczyn 1 – Okoń Sapowice 2:0
1:0 Szymon Kiciński
2:0 Artur Witkowski
Lipno Juniorzy 1- Oldboys 1 0:2
0:1 Jakub Ławniczak
0:2 Marcin Sworek
Wybickiego Resort – Lipno Seniorzy 0:3
0:1 Mateusz Leśny
0:2 Tomasz Dutkiewicz
0:3 Tomasz Dutkiewicz
Lipno Juniorzy 2 – LZS Wronczyn 2 2:1
1:0 Michał Sobolewski (Lipno)
1:1 Jakub Bąk
2:1 Piotr Losiak
LZS Wronczyn 1 – Enigmat 1:0
1:0 Jakub Pomys
Lipno Juniorzy 1- Oldboys II 2:0
1:0 Mateusz Wojnowski
2:0 Sebastian Wojtkowiak
Spójnia Strykowo – Lipno Seniorzy 0:1
0:1 Tomasz Dutkiewicz
Drużyna Romana Dyby – LZS Wronczyn 2 0:1
0:1 Jakub Bręk
Okoń Sapowice – Enigmat 0:1
0:1 Dawid Polaczyk
Oldboys 1- Oldboys 2 2:2
0:1 Miłosz Kubaczyk
1:1 Przemysław Stankowski
1:2 Dariusz Ziółczyk
2:2 Arkadiusz Wiśniewski
Ćwierć finały
Lipno Seniorzy – LZS Wronczyn 2 5:1
1:0 Patryk Przybyła
1:1 Jakub Bręk LZS II Wronczyn)
2:1 Mateusz Leśny
3:1 Eryk Przybyła
4:1 Alan Czekała
5:1 Tomasz Dutkiewicz
LZS Wronczyn I – Lipno Juniorzy 1 1:0
1:0 Artur Witkowski
Lipno Juniorzy II – Spójnia Strykowo 2:0
1:0 Piotr Losiak
Półfinały (2×10)
Lipno Seniorzy – LZS Wronczyn 1 0:1
0:1 Jakub Pomys
Lipno Juniorzy II – Oldboys 1 2:1
1:0 Michał Odoliński
1:1 Tomasz Brodowski
2:1 Szymon Baranowski
MECZ O III MIEJSCE
Lipno Seniorzy – Oldboys 1 1:0
Jedyną bramkę w karnych zdobył Alan Czekała
WALKA O I MIEJSCE
Lipno II Stęszew – LZS Wronczyn I 2:4
W finałowej rozgrywce stanęły na przeciwko siebie młoda ekipa Lipna i seniorzy LZS Wronczyn. Zawody zaczęły się po myśli młodych, którzy prowadzili 1:0. Dalej jednak popis umiejętności strzeleckich dał Jakub Pomys. Kuba zdobył kolejno cztery gole i zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.
Lipno Juniorzy II – LZS Wronczyn 1 2:4
1:0 Michał Sobolewski (Lipno)
1:1 Jakub Pomys
1:2 Jakub Pomys
1:3 Jakub Pomys
1:4 Jakub Pomys
2:4 Bartosz Soroczyński (Lipno)
Najcenniejsze trofeum wywalczył LZS Wronczyn. Drugą lokatę zdobyła II ekipa juniorów Lipna. Seniorzy Lipna tym razem na trzeciej pozycji a starsi Lipna na czwartym.
Jak zwykle ustalono najlepszych graczy zawodów.
I tak najlepszym piłkarzem został – Tomasz Dutkiewicz (Lipno Seniorzy). Najlepszym bramkarzem (LZS Wronczyn) Przemysław Kaczmarek, a najlepszym snajperem Jakub Pomys (LZS Wronczyn).
Na zakończenie imprezy uczestnikom podziękował burmistrz Włodzimierz Pinczak i wręczył upominki i dyplomy oraz statuetki..
Zawody przygotowali i sprawnie przeprowadzili prezes Gminny Sławomir Wiśniewski, Hubert Wachowiak i Albin Stachowiak.
Wszyscy uczestnicy turnieju mogli kosztować grochówkę. (k)